Reklama

Bogusław Chrabota: Czy „dzień W” utopi Trumpa?

Nie da się prowadzić biznesu w świecie niepewnych reguł. A to, co robi Trump swoją „zwariowaną” polityką celną, to chybotanie światem reguł do granicy szaleństwa.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Bogusław Chrabota: Czy „dzień W” utopi Trumpa?

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque/File Photo

Reklama
Reklama
Reklama

Najbardziej niebezpieczne dla świata, a przede wszystkim dla Ameryki jest to, że polityka celna administracji Donalda Trumpa jest tak bardzo zideologizowana. W tym sensie tzw. dzień wyzwolenia w mniejszym stopniu odwołuje się do twardych reguł ekonomii niż do osobistego oraz niestety obsesyjnego przekonania D.J. Trumpa, że protekcjonizm będzie zbawczy dla gospodarki Stanów Zjednoczonych Ameryki. O tym, jak głęboka jest to emocja, pomijając dość żałosną pompatyczność samego hasła o „dniu wyzwolenia”, świadczą takie choćby słowa z profilu Trumpa na Truth Social: „Przez dekady byliśmy oszukiwani i wykorzystywani i przez wszystkie narody na świecie (…) Nadszedł wreszcie czas, aby dobre stare USA odzyskały część tych pieniędzy i szacunku. Niech Bóg błogosławi USA”. Dość to typowe dla liderów o ograniczonym krytycyzmie; lubią się wspierać autorytetem Najwyższego. Nie zawsze za jego wiedzą i zgodą.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama