PRZEGLĄD PRASY. „Symbolem strachu Europy przed tanią polską siłą roboczą był hydraulik, tymczasem Polacy dokonali o wiele większej inwazji na rynku spożywczym. Czeskie sklepy obok niemieckich są pierwszym celem” – cytuje „Dziennik Gazeta Prawna” czeski portal Aktualne.cz