Mimo upływu niemal czterech lat okoliczności tragedii w Przewodowie nie zostały ostatecznie wyjaśnione. Śledztwo ws. eksplozji pocisku z 15 listopada 2022 r. w Przewodowie na Lubelszczyźnie pozostaje zawieszone – ustaliło RMF24. Polscy prokuratorzy nadal nie uzyskali odpowiedzi na kierowane do Ukrainy wnioski. W wyniku wybuchu zginęło dwóch Polaków.
Śledztwo w sprawie Przewodowa. Brak odpowiedzi z Ukrainy
Według informacji RMF24 ukraińska prokuratura nie zareagowała ani na wnioski o pomoc prawną, ani na ponaglenia wysyłane przez polskich śledczych. Wysyłane co kilka miesięcy przypomnienia nie przynoszą żadnych rezultatów.
Czytaj więcej
Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 rokiem UPA, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza. Decyzja zapada w czasie, gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje popra...
Mimo przeszkód polska prokuratura nie zamierza umarzać postępowania. Zdecydowano o kontynuowaniu prób uzyskania pomocy ze strony ukraińskich organów ścigania. Brak odpowiedzi uniemożliwia jednak przeprowadzenie czynności niezbędnych do zakończenia sprawy.
Wybuch rakiety w Przewodowie. Zginęło dwóch Polaków
Do tragedii doszło podczas rosyjskiego ataku rakietowego na Ukrainę, który objął również zachodnią część kraju. Pocisk eksplodował na terenie suszarni zbóż. Zginęli 60-letni kierownik magazynu oraz 59-letni traktorzysta z pobliskiej miejscowości Setniki.
Czytaj więcej
Według ukraińskich mediów polski rząd miał wstrzymać duży pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy - co zdementowało jednak polskie MON. Z kolei Onet do...
Z ustaleń polskiej prokuratury przywołanych przez RMF24 wynika, że rakieta najprawdopodobniej należała do ukraińskiej obrony powietrznej, a zdarzenie mogło być nieszczęśliwym wypadkiem. Ukraina nie potwierdziła jednak oficjalnie tej wersji.