Rosyjska agencja lotnictwa cywilnego Rosawiacja poinformowała na Telegramie, że ograniczenia wprowadzono ze względów bezpieczeństwa. Nie podała jednak szczegółów dotyczących przyczyn wstrzymania ruchu.

Ukraiński kanał informacyjno-analityczny OSINT Exilenova+ opublikował zdjęcie przedstawiające szczątki bezzałogowca, które miały zostać znalezione na terenie lotniska. W tle fotografii widać fragment napisu z nazwą portu lotniczego. Doniesienia te nie zostały jednak potwierdzone przez rosyjskie władze.

Rosja informuje o zestrzelonych dronach

Z wpisów mera Moskwy Siergieja Sobianina na Telegramie wynika, że od godz. 13.38 czasu moskiewskiego rosyjskie siły miały zestrzelić nad stolicą 21 dronów. Sobianin poinformował również, że służby pracują w miejscach, w których spadły szczątki bezzałogowców. Nie sprecyzował jednak ich lokalizacji ani nie przekazał informacji o ewentualnych uszkodzeniach.

Dane serwisu Flightradar24 wskazywały, że przestrzeń powietrzna nad Moskwą była pusta. Samoloty nie latały również nad sąsiednimi obwodami tulskim i kałuskim, a także m.in. nad obwodem smoleńskim, tambowskim i regionami Rosji graniczącymi z Ukrainą.