Sprawa – jak wynika z informacji, do których dotarł serwis – dotyczy Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi. Skargę w sprawie przyjmowania tam pacjentów poza oficjalną listą oczekujących złożyli anonimowo pracownicy Kliniki.
Czytaj więcej
Nawet 316 tys. zł miesięcznie, tyle wyniosło najwyższe wynagrodzenie medyka w mazowieckim szpitalu w 2025 r., podaje Rynek Zdrowia powołując się na...
Prawie 300 tys. zł kary dla UCK WUM za błędy w prowadzeniu list oczekujących
W piśmie podkreślili, że chorzy kierowani na oddział z przyszpitalnej poradni otrzymują odległe terminy przyjęcia. Natomiast pacjenci ze skierowaniami z prywatnego gabinetu jednego z lekarzy są czasami przyjmowani z dnia na dzień.
Tego faktu nie była jednak w stanie potwierdzić kontrola NFZ. Mimo tego stwierdziła nieprawidłowości w placówce. Okazało się, że 70 proc. pacjentów, których przyjęcia zbadała, zostało przyjętych niezgodnie z kolejką. „NFZ zidentyfikował w toku kontroli przypadki pacjentów w trybie stabilnym, którzy zostali przyjęci przed chorymi skierowanymi na oddział w trybie pilnym – i to znacznie szybciej. Kontrola wykazała również, że w ocenianym okresie na oddział przyjęto 10 pacjentów całkowicie z pominięciem oficjalnej listy oczekujących” – zauważa Rynek Zdrowia.
W związku z wynikami kontroli NFZ nałożył na UCK WUM karę w wysokości 289 tys. 228 zł. To już druga kara dla tej placówki z powodu nieprawidłowości związanych z przyjmowaniem chorych poza oficjalną listą oczekujących. Pierwsza, w wysokości 50 tys. zł, nałożona została w wyniku kontroli z 2022 r.
Czytaj więcej
Toczy się kontrola NIK, NFZ i prokuratury. Gwarantuję, że jeśli jakaś sprawa będzie niejasna w tej kwestii, zostanie ona rozliczona - mówił w rozmo...
UCK WUM: Pacjenci mieli być przyjmowani poza oficjalną kolejką
Sprawa przyjmowania pacjentów niezgodnie z listą oczekujących dotyczyć ma, jak nieoficjalnie dowiedział się Rynek Zdrowia, konkretnego lekarza. Jednak kontrola NFZ nie miała możliwości potwierdzenia tej informacji. „Kontrolerzy sprawdzają jedynie prawidłowość prowadzenia samych kolejek. Nie są w stanie sprawdzić skierowań wystawianych przez konkretnego lekarza oraz tego, na ile kierował on ścieżką pacjenta tak, aby został on przyjęty szybciej” – wyjaśnia serwis.
Zdaniem UCK WUM kontrola NFZ została przeprowadzona z pominięciem istotnych dowodów. W komunikacie dla Rynku Zdrowia placówka zaznaczyła jednak: „UCK WUM ostatecznie przyjęło ustalenia kontrolerów NFZ i na skutek wydanych zaleceń i obowiązujących w UCK WUM standardów wdrożyło działania naprawcze polegające na modyfikacji systemu informatycznego obsługującego listy oczekujących oraz przeprowadziło szkolenia z zasad ich prowadzenia”.
Placówka może teraz zapłacić karę lub skorzystać z drogi sądowej.
Czytaj więcej: Pacjenci poza kolejką. Nieprawidłowości i 300 tys. zł kary dla kolejnego warszawskiego szpitala