Keegan, w rozmowie ze Sky News mówiła, że każdy Brytyjczyk musi przyjąć "inne podejście", jeśli chce "dotrwać do świąt Bożego Narodzenia".

Whitty mówił dzień wcześniej, że Brytyjczycy powinni zachować się "rozsądnie" i zacząć dawać priorytet kontaktom z bliskimi osobami, kosztem kontaktów z osobami, które nie są im bardzo bliskie. 

Keegan zadeklarowała, że rząd "nie zamierza wprowadzać żadnych kolejnych obostrzeń", ale - jak dodała - premier Boris Johnson "nie zawaha się działać", jeśli sytuacja się pogorszy.

W ciągu ostatniej doby w Wielkiej Brytanii wykryto 78 610 zakażeń koronawirusem, najwięcej od początku epidemii.

Czytaj więcej

Rekord zakażeń w Wielkiej Brytanii. Naczelny lekarz: Mamy dwie epidemie

Pytana o to, ilu zakażonych wariantem Omikron trafiło do szpitali w Wielkiej Brytanii, Keegan odpowiedziała najpierw, że 774, ale dopytywana, czy oznacza to wzrost liczby hospitalizowanych po zakażeniu Omikronem z 10, o których w środę mówił minister zdrowia Sajid Javid, wiceminister poprawiła się mówiąc, że 774 to "łączna liczba hospitalizacji" chorych na COVID-19 w ostatnich siedmiu dniach. Jak dodała zakażonych Omikronem w szpitalach jest wciąż 10. - Może ta liczba wzrosła do 11 - dodała.

Jeśli chcecie iść na przyjęcie (bożonarodzeniowe) - zróbcie test

Gillian Keegan, wiceminister ds. zdrowia

Tymczasem, jak podaje Sky News, 774 - liczba, którą wymieniła wiceminister - to dzienna liczba hospitalizacji z 11 grudnia.

Dzień wcześniej wicepremier Dominic Raab mówił Sky News, że w szpitalach jest 250 zakażonych wariantem Omikron, po czym skorygował tę liczbę na antenie BBC, mówiąc o 9 zakażonych tym wariantem w brytyjskich szpitalach.

Resort zdrowia podał, że i ta liczba jest niepoprawna, ponieważ zakażonych Omikronem w brytyjskich szpitalach we wtorek rano było dziesięciu.

Keegan apelowała też do Brytyjczyków o ostrożność przed świętami. - Większość z nas zna kogoś z pozytywnym wynikiem COVID, a jeśli ktoś ma wynik pozytywny, znajdzie się w izolacji w czasie świąt Bożego Narodzenia. To zmusza do ostrożności - mówiła wiceminister. 

- Jeśli chcecie iść na przyjęcie (bożonarodzeniowe) - zróbcie test. Jeśli na przyjęciu będzie dużo osób, których nie znacie, to jeśli pójście na przyjęcie jest waszym priorytetem, w porządku. Ale jeśli waszym priorytetem jest dotrwanie do świąt Bożego Narodzenia (bez zakażenia - red.), przyjmijcie inne podejście - dodała.