- Wyniki, które otrzymujemy w poniedziałek nie odzwierciedlają tego, w jakim etapie pandemii jesteśmy. One są zawsze niższe niż te, które się pojawią za kilka dni - mówił w rozmowie z Jedynką wiceminister zdrowia.

- Niestety trend wzrostowy i to na wysokim poziomie utrzymuje się. W tej chwili jest to ponad 90 proc. w stosunku do ubiegłego tygodnia. Widzimy, że tych nowych przypadków w ciągu najbliższego tygodnia będzie przybywać - przekazał Waldemar Kraska.

Czytaj więcej

Testy na COVID w prowincji Gansu
COVID straszy w Chinach. Maraton w Pekinie odwołany

- Najważniejsze jest sytuacja w polskich szpitalach. Tutaj obserwujemy , że zdecydowanie więcej pacjentów zaczyna się pojawiać z powodu zakażenia COVID-19. Już 5042 łóżka są zajęte. Tylko w ciągu ostatniej doby zanotowaliśmy przyrost o 336 osób. Takiego wzrostu od kilkunastu tygodni nie było - dodał.

Kraska poinformował również, że obecnie w całym kraju 444 zakażonych pacjentów wymaga wspomagania respiratorem. Oznacza to, że w ciągu ostatniej doby przybyło 14 osób.

- Przy zakażeniu wariantem Delta pacjenci coraz częściej trafiają do szpitali. To jest bardzo niepokojący trend. To wyraźnie jest widoczne w województwach wschodnich - powiedział wiceminister.