Tak uznał w jednym z najnowszych wyroków Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
O wzbudzających niepokój praktykach niektórych szpitali, które próbują obciążać lekarzy kosztami zlecanych przez nich badań diagnostycznych swych pacjentów, pierwszy raz alarmowano w 2018 r. Dyrektorzy placówek stosujących te metody bronili się wówczas argumentem, że takie klauzule powstrzymują lekarzy przed zlecaniem kosztownych, a często nieuzasadnionych badań.
Czytaj także:
Stanowisko w obronie medyków zajęła również natychmiast Naczelna Rada Lekarska.
– Lekarz nie może być w wykonywaniu zawodu, w szczególności w doborze form diagnostyki czy terapii, poddany ekonomicznej presji, która mogłaby skłaniać go do limitowania pacjentom dostępu do badań czy świadczeń opieki zdrowotnej – podkreślił wówczas przedstawiciel samorządu lekarskiego.
Niebezpieczeństwo dostrzegł także rzecznik praw pacjenta, który uznał stosowanie przedmiotowych praktyk za działania naruszające zbiorowe prawa pacjentów i nakazał ich zaniechanie.
Jedna z placówek medycznych postanowiła zaskarżyć decyzję organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skargę oddalono, a skład sędziowski poparł całkowicie stanowisko rzecznika praw pacjenta.
– Podstawą relacji pacjenta i lekarza jest zaufanie. Lekarze wykonują zawód zaufania publicznego i nie można ich ustawiać w potencjalnym konflikcie interesów. Wyznacznikiem działań lekarza powinny być wyłącznie aktualna wiedza medyczna i dobro pacjenta – zaznaczył w uzasadnieniu orzeczenia sędzia WSA Grzegorz Antas i dodał, iż koszty związane z należytym wykonaniem przez lekarza umowy łączącej go z placówką, mając na uwadze charakter tych wydatków, nie powinny być uwzględniane w rozliczeniu należnego lekarzowi wynagrodzenia.
Radca prawny Łukasz Robaszkiewicz z kancelarii De Iure nie ma wątpliwości, iż WSA postąpił słusznie.
– Wydane orzeczenie jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Praktykę stosowaną przez szpital należy uznać za wysoce naganną, a także za wykorzystanie silniejszej pozycji w negocjacjach i zawieraniu umów z kontrahentami (lekarze na kontraktach) – uważa.
Zdaniem eksperta szpital, zaskarżając decyzję rzecznika praw pacjenta, działał w sposób nieracjonalny, gdyż jej uzasadnienie jednoznacznie określa naruszenia dokonane przez lecznicę, a zgromadzone przez rzecznika w trakcie postępowania argumenty i materiał dowodowy nie pozostawiają wątpliwości, że działania szpitala należy uznać za niedozwolone.
– Działania szpitala ograniczały prawo pacjentów do ochrony zdrowia gwarantowanej w art. 68 Konstytucji RP. Moim zdaniem szpital nie powinien odwoływać się od orzeczenia WSA, jednakże każdemu uczestnikowi postępowania sądowoadministracyjnego takie uprawnienie przysługuje – konkluduje specjalista.
Sygnatura akt: VIISA/Wa2173/20