Grupa miłośników języka elfdalskiego (aż do XX wieku zapisywany był pismem runicznym) z USA i Szwecji odtwarza wioskę Älvdalen i jej otoczenie w świecie gry Minecraft. Rozmowy w wiosce mają być prowadzone wyłącznie w języku elfdalskim.
- Chcemy pomóc w ocaleniu języka - mówi 25-letni Amerykanin Christoffer Pennington, który mieszka w Szwecji wraz z pochodzącą z tego kraju żoną, Emilią Stjernfeldt. Para odkryła język elfdalski, jeszcze w czasach, gdy mężczyzna mieszkał w USA, a Emilia w Sztokholmie. Jako, że narzeczeni często grali w Minecrafta, postanowili odtworzyć w świecie gry gminę Älvdalen, w której wciąż używa się ginącego języka.
Ubiegłego lata para odwiedziła Älvdalen, gdzie wzięła udział w kursie języka elfdalskiego.
W budowie wioski w świecie Minecrafta pomagają im trzy Amerykanki i nastolatek z północnej Szwecji - wszyscy oni są również pasjonatami elfdalskiego.
Jak dotąd udało się odtworzyć część wioski. - Chcemy sprawić, by nauka elfdalskiej gramatyki, historii i kultury łączyła się z zabawą za pośrednictwem medium, z którego młodzi ludzie korzystają - tak Stjernfeldt tłumaczy, dlaczego do ratowania języka sięgnięto po Minecraft.
- Zabawa będzie opierać się na pytaniach i odpowiedziach. Można będzie grać z innymi, lub samemu - zapowiada Christoffer. Oprócz języka elfdalskiego gracze poznają też kulturę i historię jego użytkowników.
- Minecraft to umożliwia, gwarantując jednocześnie, że nie zarabiamy na tym - wyjaśnia Christoffer.
Elfdalski fragment Minecrafta ma być gotowy w drugiej połowie 2018 roku.
Stjernfeldt liczy, że w taki sam sposób będzie można ocalić również inne języki i kultury.