Jak podaje brytyjski dziennik „The Guardian”, wyczyn robota AI został okrzyknięty kamieniem milowym w robotyce. Gra w tenisa stołowego wymaga bowiem błyskawicznego refleksu, doskonałej percepcji i umiejętności. Dyscyplina ta jest uznawana za jeden z najtrudniejszych testów dla zaawansowanych technologii.
Technologia wchodzi do świata sportu. Robot rzuca wyzwanie profesjonalnym zawodnikom
Robot o nazwie Ace, opracowany przez Sony AI, pokonał w testach zawodowych tenisistów stołowych. Udało mu się wygrać trzy z pięciu rozegranych meczów. Było to możliwe dzięki zastosowaniu wielu kamer sterowanych przy pomocy zaawansowanej sztucznej inteligencji. Pozwalają one robotowi śledzić piłkę, przewidywać jej ruch i precyzyjnie ją odbijać.
Mecze zostały rozegrane według oficjalnych zasad turniejowych. Jak widać na zaprezentowanych nagraniach, robot wykazał się mistrzowskim opanowaniem rotacji piłki, radził sobie z trudnymi zagraniami i był w stanie wykonać szybki serwis z rotacją wsteczną (tzw. backspin).
Artykuł naukowy na temat wyjątkowych umiejętności robota właśnie ukazał się w czasopiśmie „Nature”. Twórcy Ace'a twierdzą, że w ostatnim czasie w szybkim tempie rozwija on swoje możliwości.
– Graliśmy z coraz silniejszymi zawodnikami i pokonywaliśmy coraz lepszych graczy – powiedział Peter Dürr, dyrektor Sony AI w Zurychu i lider projektu Ace.
Jak działa robot Ace? Zaawansowana technologia i tysiące godzin treningów
Robot radzi sobie z trudnymi aspektami fizycznymi gry w tenisa stołowego za sprawą ośmiostawowego ramienia na ruchomej podstawie, dzięki której nie musi poruszać się na dwóch nogach.
Oczy Ace’a są rozmieszczone wokół całego pola gry i nie zdradzają żadnych intencji ani uczuć
Oczy zastępuje mu obraz z wielu kamer, które obserwują całe pole gry pod różnymi kątami i śledzą pozycję oraz rotację piłki. Jak wyjaśnia „The Guardian”, zbliżenie na logo piłeczki pozwala kamerom oszacować jej rotację i oś obrotu w ciągu milisekund potrzebnych na dotarcie do strony stołu zajmowanej przez robota.
Robot uczył się radzenia sobie z rotacją oraz dobór uderzeń podczas intensywnych treningów, które pochłonęły 3 000 godzin gier rozegranych w symulacji komputerowej. Inne umiejętności, takie jak serwy, zostały zaczerpnięte od ekspertów.
Co zawodowi tenisiści stołowi myślą o robocie Ace?
Umiejętności robota zaskakują zawodników.
– Jeśli stosowałem serw ze złożoną rotacją, Ace również oddawał piłkę z taką rotacją, co utrudniało mi grę – powiedział Rui Takenaka, japoński tenisista stołowy elitarnego poziomu. – Kiedy jednak stosowałem prosty serw – tak zwany serwis pusty – Ace oddawał prostszą piłkę. To ułatwiało mi atak przy trzecim uderzeniu i myślę, że był to kluczowy powód mojej wygranej – dodał. Olimpijczyk Kinjiro Nakamura przyznał, że Ace wykonał nietypowe uderzenie, którego wcześniej on sam nie uważał za możliwe, przechwytując piłkę bardzo wcześnie i nadając jej rotację wsteczną. Wierzy, że ludzie mogą się tego nauczyć od maszyny.
Zdaniem jednego z twórców projektu, gra przeciwko robotowi jest szczególnie trudna m.in. dlatego, że nie przypomina on człowieka – nie ma oczu, w które można spojrzeć, nie posiada mowy ciała, którą można odczytać, i nie ulega presji w sytuacjach stresowych.
– Gracze chcą widzieć oczy przeciwnika. Oczy Ace’a są rozmieszczone wokół całego pola gry i nie zdradzają żadnych intencji ani uczuć – uważa Peter Dürr.