Do stołecznego ratusza wpłynął właśnie wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej na Żoliborzu. Złożyła go spółka Greenfields. Chce postawić sześciopiętrowy budynek wielorodzinny z lokalami użytkowymi w parterze i garażem podziemnym.

Działka, na której Greenfields planuje budowę, leży na terenie zabudowy parterowej. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się tylko jeden budynek wielorodzinny o wysokości 16 metrów.

W pobliżu są ogólnodostępne tereny wypoczynku, rekreacji i sportu, czyli park Kaskada i Skarpa Warszawska. W odległości zaledwie 140 metrów znajduje się przedszkole, 800 metrów – szkoła, a do przystanku komunikacji miejskiej jest 150 metrów. Oznacza to, że lokalizacja inwestycji spełnia minimalne standardy urbanistyczne obowiązujące w Warszawie. Dla terenów położonych w sąsiedztwie inwestycji obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Dopuszcza on zabudowę jednorodzinną o wysokości 13 metrów (dwie kondygnacje i poddasze użytkowe). W trakcie sporządzania jest także plan rejonu parku Kaskada, który przewiduje zabudowę niską i jednorodzinną.

– Obecnie mieszkańcy mają 21 dni na zgłaszanie uwag do wniosku dotyczącego projektu – mówi Marlena Happach, architekt miasta, dyrektor Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy. – Bardzo liczymy na zainteresowanie organizacji pozarządowych, aktywistów miejskich i mieszkańców, ponieważ inwestycje, które mogą powstać na podstawie specustawy, mogą znacząco zmienić krajobraz miasta i wpłynąć na jakość życia warszawiaków – dodaje dyrektor Happach.

Celem obowiązującej od kilku miesięcy ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, tzw. lex deweloper, miało być zwiększenie podaży gruntów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. Ustawa wprowadza uproszczoną ścieżkę zmiany przeznaczenia gruntów na terenie miast pod budownictwo wielorodzinne. Decyzję w tej sprawie będzie podejmować rada gminy w formie uchwały. Przesądzi ona, czy można w danym miejscu postawić bloki, czy też nie. W tym celu inwestor składa wniosek do wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a ten przekaże go radzie gminy (miasta). Radni na podjęcie uchwały będą mieć 60 dni od złożenia wniosku przez inwestora, np. dewelopera. Specustawa przewiduje długą listę warunków, jakie musi spełnić dana inwestycja, by radni się na nią zgodzili.

Wśród nich jest m.in. dostęp do mediów, drogi publicznej, komunikacji miejskiej, przedszkola i szkoły. Ustawa dała możliwość radzie miasta uchwalenia standardów, które mogą zaostrzać lub łagodzić te ze specustawy. Specustawa pozwala budować bloki wbrew zapisom miejscowego planu.

Inwestycja nie może być jednak sprzeczna ze studium oraz uchwałą o utworzeniu parku kulturowego, z wyjątkiem dawnych terenów kolejowych, wojskowych, produkcyjnych oraz pocztowych. W tym wypadku uchwała będzie mogła być sprzeczna nawet z zapisami studium.