Podczas gdy w całej Europie w ubiegłym roku popyt na powierzchnie biurowe spadł o 7 proc. (w porównaniu z 2011 r.), w Polsce wzrósł o 9 proc. – wyliczają eksperci firmy doradczej CBRE. Oprócz stolicy popularnością najemców cieszyły się biura w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście.
Według danych firmy Savills w stolicy w ubiegłym roku najemcy podpisali łącznie umowy najmu biur (nowe i przedłużenia kontraktów) na ponad 600 tys. mkw.
– W 2013 r. prawdopodobnie nie uda się aż tyle wynająć, ale popyt przekroczy 500 mkw., co będzie bardzo dobrym wynikiem – prognozuje Wioleta Wojtczak, starszy konsultant w dziale badań i doradztwa firmy Savills.
Jej zdaniem zainteresowanie najemców biurami w miastach regionalnych powinno się utrzymać w br. na podobnym poziomie jak w 2012 r., w którym wynajęto ok. 350 tys. mkw. – Popyt na biura w Polsce ożywiała w dużej mierze polityka oszczędności realizowana przez korporacje światowe i europejskie, które konsolidują swoją działalność operacyjną, przenosząc ją na rozwijające się rynki, w tym do Polski – tłumaczy Colin Waddell, dyrektor zarządzający CBRE w Polsce.
Także jego zdaniem dotychczasowy popyt ze strony najemców powierzchni biurowych (i logistycznych) nie ulegnie zmianie. Eksperci CBRE liczą nawet na większe ożywienie na rynku najmu biur w drugiej połowie br.
Najemcy w Warszawie będą w uprzywilejowanej pozycji w związku z rosnącym odsetkiem pustej powierzchni biurowej, w miarę oddawania kolejnych projektów. – Wysoka podaż i wzrost pustostanów w stolicy mogą wywołać presję na obniżanie czynszów. Skutkować to może poszerzeniem pakietu zachęt dla najemców, szczególnie przy umowach przednajmu. Z kolei na rynkach regionalnych czynsze raczej pozostaną stabilne w większości lokalizacji – prognozuje Wojciech Pisz, dyrektor Grupy Rynków Kapitałowych w Cushman & Wakefield.W sektorze powierzchni handlowych widać dalszą ekspansję światowych marek, z których 20 proc. planuje otwarcie w 2013 roku po więcej niż 30 sklepów. Polska zajmuje piąte miejsce wśród krajów najczęściej pojawiających się na liście firm inwestujących w ten segment rynku w Europie.
– Natomiast planowana w Polsce na 2013 rok liczba nowych sklepów światowych marek wynosi około 140, co stawia nas na wysokim trzecim miejscu pod względem skali planowanej ekspansji, po Niemczech i Hiszpanii – mówi Colin Waddell.
Międzynarodowe sieci interesują się najlepszymi lokalami w sztandarowych projektach w największych miastach.
– Przy ograniczonej podaży nowej powierzchni spełniającej te kryteria detaliści będą mieli w 2013 roku problemy ze znalezieniem powierzchni odpowiadających ich oczekiwaniom – uważa Waddell. Zdaniem Wojciecha Pisza na największych rynkach powierzchni handlowych, czyli w dużych aglomeracjach, czynsze pozostaną stabilne. Do obniżek stawek najmu może dojść w mniejszych miastach.
– Wiodące istniejące centra handlowe utrzymają dotychczasowe wysokie stawki czynszowe i będą się cieszyć niesłabnącym zainteresowaniem najemców. Natomiast trudno będzie całkowicie wynająć powierzchnię obiektów znajdujących się w budowie. Pustostany znajdziemy także w drugorzędnych istniejących centrach i galeriach handlowych – tłumaczy Pisz.
Na niekorzyść wynajmujących zadziała również rekordowa podaż kolejnych obiektów. W tym roku zostanie oddane, według szacunków Savills, ok. 750 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej.
Poradnik inwestycja w lokal na wynajem
Najbezpieczniej kupić lokal z najemcą – radzi ekspert czytelniczce.
Serwis rp.nieruchomości.pl razem z firmą doradczą Cushman & Wakefield (C&W) prowadzą akcję poradniczą dla osób, które szukają na rynku nieruchomości najlepszego miejsca na prowadzenie swojego biznesu. Podpowiadamy, jak rozmawiać z wynajmującym, a jak z najemcą, jak negocjować wysokość czynszu i zapisy w umowie.
Czekamy na listy od Czytelników, którzy poszukują biura w wybranym mieście, planują otworzyć punkt w centrum handlowym przy głównej ulicy oraz wynająć magazyn dla małej firmy. Spośród autorów nadesłanych listów doradcy wybierają osobę, z którą umówią się na indywidualną konsultację i przygotują dla niej poradę. Czekamy na listy: nieruchomosci@rp.pl
Tym razem eksperci firmy C&W wybrali list pani Anny (nazwisko do wiadomości redakcji). Czytelniczka napisała: „Pracujemy z mężem w Anglii i odłożone pieniądze zamierzamy zainwestować w lokal użytkowy w Warszawie. (...) Nie mam jednak pojęcia, jak spośród setek lokali wybrać taki, który przeniesie zyski (...). Nie wiem też, jakie są stawki za wynajem 1 mkw. w poszczególnych częściach Warszawy i jak szukać najemcy?".
Tomasz Górski, starszy negocjator w dziale powierzchni handlowych w firmie Cushman & Wakefield, w czasie spotkania z panią Anną podkreślał, że najbezpieczniejszą taktyką jest kupno lokalu z najemcą. – Mając podpisaną umowę najmu, najlepiej na czas określony i to z najemcą sieciowym, możemy dokładnie oszacować przychody i ocenić, czy cena proponowana za lokal jest adekwatna – mówi Tomasz Górski. – Należy również przyjrzeć się sytuacji finansowej najemcy. Zysk z inwestycji zależeć będzie od długości okresu najmu oraz osiąganych obrotów. Najlepiej jest wybrać firmy z sektora finansowego, szczególnie banki, a także drogerie czy międzynarodowe marki modowe.