Tak uważa Ministerstwo Rozwoju i Infrastruktury. Program „MdM" ruszył ?1 stycznia.

W jego ramach państwo dopłaca do wkładu własnego potrzebnego do zaciągnięcia kredytu. Przy czym „MdM" przeznaczony jest dla ludzi, którzy nie skończyli 35 lat i nie mają jeszcze własnego mieszkania.

Powstała więc wątpliwość, czy posiadanie działki pod zabudowę nie wyklucza z programu.

Zdaniem ministerstwa nie ma przeszkód, by osoba, która jest właścicielką tego typu nieruchomości, skorzystała z kredytu w ramach „MdM".

Art. 4 pkt 2 ustawy z 27 września 2013 r. o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi określa sytuacje, które nie pozwalają na ubieganie się o dofinansowanie wkładu własnego. Chodzi o: posiadanie na własność domu jednorodzinnego lub mieszkania, spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu lub domu jednorodzinnego oraz posiadanie na własność lub współwłasność budynku, jeżeli udział w przypadku zniesienia współwłasności obejmowałby co najmniej jeden lokal mieszkalny.

Na liście tej nie ma niezabudowanej działki budowlanej.

Przypomnijmy, że program „MdM" będzie obowiązywać tylko pięć lat, czyli do 2018 r. Następnie wygaśnie.