Marcin Drogomirecki, ekspert rynku nieruchomości Grupy Morizon-Gratka, podkreśla, że postępujące korekty cen mieszkań z drugiej ręki i duża oferta nieruchomości, zachęcają klientów do powrotu na rynek.
Kupujący mieszkania wracają na rynek
- Niewielkie spadki cen nominalnych mieszkań w połączeniu z inflacją, czyli spadkiem wartości pieniądza, rabatami uzgadnianymi podczas negocjacji i skromnym, ale jednak wzrostem dostępności kredytów hipotecznych, sprawiają, że aktywność klientów zaczęła wyraźnie rosnąć – mówi Marcin Drogomirecki. - Zachętą do rozpoczęcia czy też wznowienia poszukiwań wymarzonego M jest szeroki wybór ofert - zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym - oraz zmniejszenie wpływu czynników wymuszających szybkie podejmowanie decyzji o zakupie – dodaje.
Czytaj więcej
Wielopokojowe duże mieszkania często wyprzedają się szybciej niż małe. Ich ceny za metr są niższe nawet o 20 proc. Oferta nie jest imponująca.
Jak wynika z najnowszej analizy ofert publikowanych w serwisach nieruchomości Grupy Morizon-Gratka, średnie ceny ofertowe mieszkań wystawionych na rynku wtórnym w 11 z 12 analizowanych miast spadły w ujęciu rocznym średnio o 2,4 proc.
- Liderem spadków jest Kraków, gdzie średnia cena ofertowa metra kwadratowego mieszkania spadła w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 5,1 proc., czyli aż o 853 zł – podaje Marcin Drogomirecki. - W przypadku przeciętnego 50-metrowego mieszkania oznacza to obniżkę ceny całkowitej lokalu o ponad 40 tys. zł – szacuje.
Wyraźny, 4,1 -proc. spadek średniej ceny mkw. mieszkań z drugiej ręki odnotowano w Lublinie. O 3,6 proc. spadła przeciętna cena mkw. lokali na rynku wtórnym w Olsztynie. - W ostatnim roku o symbolicznych korektach średnich cen mieszkań oferowanych z drugiej ręki możemy mówić jedynie w odniesieniu do Katowic (-0,4 proc.), Bydgoszczy (-1,1 proc.), a także Gdańska (-1,3 proc.) i Poznania (-1,4 proc.) – podaje Marcin Drogomirecki. - Wyjątkiem wśród 12 analizowanych miast pozostaje Łódź, gdzie średnia cena mkw. mieszkań z rynku wtórnego wzrosła w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wzrost jest jednak marginalny - wynosi 0,4 proc., co przekłada się na różnicę w średniej cenie metra wynoszącą 33 zł.
Rabaty na rynku wtórnym są standardem
- Patrząc szerzej na zmiany cen ofertowych mieszkań w Polsce, można zauważyć, że przez ostatni rok mieliśmy do czynienia z tendencją spadkową – komentuje Marcin Drogomirecki. - Skala obniżek jest jednak daleka od wielu prognoz i oczekiwań klientów – zaznacza ekspert.
Czytaj więcej
Ok. 156,5 tys. – tyle mieszkań na krajowym rynku wtórnym oferowano na sprzedaż w maju. Co z cenami lokali?
Z najnowszego odczytu wskaźnika trendu cenowego mieszkań wynika, że poziom cen nominalnych w dziesięciu największych miastach Polski (zindeksowany liczbą ich mieszkańców) spadł w ciągu roku zaledwie o 2,6 proc.
- Wartość ta nie uwzględnia jednak rabatów, które obecnie - inaczej niż jeszcze rok czy dwa lata temu - są standardem przy podpisywaniu umów kupna-sprzedaży mieszkań – podkreśla ekspert Morizona. - Obniżenie ceny ofertowej o kilka lub kilkanaście procent to dziś sine qua non transakcji. O ile więc analiza cen w ogłoszeniach może dawać złudzenie utrzymywania się cen na względnie stałym poziomie, o tyle w przypadku lokali faktycznie zmieniających właściciela stawki transakcyjne zwykle są zauważalnie niższe od ceny pierwotnie oczekiwanej przez sprzedającego.
Czytaj więcej
Oferta mieszkań jest duża, ceny nie rosną. To dobry czas na zainwestowanie oszczędności na rynku nieruchomości?