Reklama

Przy lokalu komunalnym liczy się metraż prywatnego mieszkania

O niezawarciu umowy najmu mieszkania komunalnego zdecydowała powierzchnia lokalu wynajmowanego prywatnie.

Publikacja: 24.05.2016 08:29

Przy lokalu komunalnym liczy się metraż prywatnego mieszkania

Foto: 123RF

Sprawa, w której Monika S. (dane zmienione) szukała sprawiedliwości w sądzie, została zapoczątkowana wnioskiem z 2014 r. do burmistrza Augustowa o przyznanie lokalu mieszkalnego.

Był to już trzeci wniosek, w którym Monika S. podała, że mieszka w Augustowie od 1961 r. Od rozwodu w 2004 r. i eksmisji z mieszkania byłego męża nie ma stałego miejsca zamieszkania. W wynajmowanym lokalu mieszka z 19-letnią córką. Pracuje na umowę-zlecenie, płaci zaś 1 tys. zł czynszu miesięcznie.

Wniosek załatwiono odmownie. Wprawdzie Monika S. nie ma tytułu prawnego do zajmowanego lokalu, a średni dochód na osobę w rodzinie to 700 zł miesięcznie, ale powierzchnia zajmowanego lokalu, 13,4 mkw. na jednego członka gospodarstwa domowego, przewyższa dopuszczalny limit. W 2007 r. Rada Miejska uchwaliła, że o zawarcie umowy najmu mieszkania komunalnego mogą się starać osoby mieszkające w lokalach, w których powierzchnia mieszkalna na jednego członka gospodarstwa domowego nie przekracza 6 mkw., a w gospodarstwach jednoosobowych – 10 mkw. Brak zameldowania nie jest warunkiem uprawniającym do przyznania lokalu komunalnego.

„Z powodu przekroczenia metrażu" Monika S. znalazła się na zatwierdzonej w maju 2015 r. przez burmistrza Augustowa liście osób niezakwalifikowanych do zawarcia umowy najmu. Złożyła wówczas do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na burmistrza oraz na działalność społecznej komisji mieszkaniowej. Za główny argument posłużył fakt, że policzono jej metraż wynajmowanego lokalu, który należy do innej osoby, i do którego nie ma żadnego tytułu prawnego.

Sąd uznał jednak, że nie doszło do naruszenia prawa. Prawidłowo oceniono, że Monika S. nie spełnia kryteriów umieszczenia na liście osób oczekujących na zawarcie umowy najmu. Warunki te, m.in. limit metrażu na osobę, określa uchwała Rady Miejskiej w sprawie wynajmowania lokali wchodzących w skład zasobu mieszkaniowego gminy. Monika S. nie ma racji, gdy dowodzi, że skoro mieszkanie tylko wynajmuje od osoby fizycznej i nie ma tytułu prawnego do żadnego lokalu, to nie można uwzględniać powierzchni wynajmowanego lokum. Warunki zamieszkania, kwalifikujące do ich poprawy, o których mówi art. 28 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, obejmują faktyczne warunki zamieszkiwania, w tym powierzchnię mieszkalną przypadającą na jedną osobę. Brak tytułu prawnego do zajmowanego lokalu nie oznacza, że nie bierze się pod uwagę powierzchni faktycznie zajmowanego lokalu – stwierdził sąd w tak sformułowanej tezie. Wyrok tezowany oznacza, że stanowisko sądu, wyrażone w tej konkretnej sprawie, powinno być wykorzystywane przy rozstrzyganiu podobnych spraw w przyszłości. Nadaje to wyrokowi ogólniejsze znaczenie.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama