O uzgodnienie warunków zabudowy dwóch działek o łącznej powierzchni 5 ha wystąpił do starosty wójt gminy. Na tym obszarze miała powstać farma fotowoltaiczna wraz z infrastrukturą techniczną o mocy do 1,0 MW.

Jeszcze do niedawna, przed zmianą przepisów, fotowoltaika cieszyła się dużym zainteresowaniem jako ekologiczna energia i opłacalna inwestycja. Inwestorom przeszkadzał jednak niejednokrotnie rolniczy charakter działek wybranych pod inwestycje.

Czytaj więcej

Farmy fotowoltaiczne - ustalenie zasad opodatkowania podatkiem od nieruchomości

W wystąpieniu wójta dopatrzył się go również starosta powiatu, odmawiając decyzji o warunkach zabudowy.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję starosty. Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest w razie braku planu możliwe, jeżeli teren, na którym ma powstać inwestycja, nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne – przypomniało Kolegium, wskazując na wyjątki od tej zasady.

Działki przeznaczone przez inwestora pod farmę fotowoltaiczną znajdowały się na terenach upraw rolnych i przeznaczonych pod budownictwo zagrodowe, mieszkaniowe i gospodarcze dla rolników. Zdaniem Kolegium teren wymagał więc zgody przeznaczenia na cele nierolnicze. Wprawdzie inwestor wskazał jako teren inwestycji część działek, na których nie występują grunty chronione, ale ustalenie warunków zabudowy możliwe jest tylko dla całej nieruchomości, a nie jedynie dla jej fragmentu, na którym zaplanowano budowę farmy fotowoltaicznej.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi spółka zakwestionowała błędne jej zdaniem przyjęcie, że decyzja o warunkach zabudowy może odnosić się tylko i wyłącznie do całej działki, a nie do jej części, określonej przez wnioskodawcę. Zdaniem spółki przepisy nie wykluczają ustalenia warunków zabudowy dla terenu, który stanowi część działki ewidencyjnej. Teren inwestycji ogranicza się bowiem do gruntów niewymagających odrolnienia.

WSA w Łodzi zaakceptował stanowisko Kolegium i oddalił skargę. W opinii sądu ustalenie warunków zabudowy i zabudowanie terenu powinno następować w odniesieniu do całej działki objętej wnioskiem, a nie jedynie tej części, która w wyniku inwestycji będzie faktycznie zabudowana. Istniejące prawnie granice wykluczają wskazywanie przez inwestora terenu stanowiącego tylko część działki ewidencyjnej.

– W tym przypadku granice terenu inwestycji nie pokrywały się z granicami działek ewidencyjnych. Dopuszczenie orzekania o warunkach zabudowy na terenie obejmującym fragment działki ewidencyjnej mogłoby prowadzić do obchodzenia przez inwestorów ograniczeń związanych z ochroną gruntów rolnych i leśnych – uzasadniała orzeczenie sędzia sprawozdawca Magdalena Sieniuć.

Autopromocja
FIRMA.RP.PL

Sprawdzona, pogłębiona i kompleksowa wiedza dla MŚP

CZYTAJ WIĘCEJ

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/Łd 269/21