We wtorek Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok ważny dla tysięcy wywłaszczonych oraz gmin i starostw. Stwierdził w nim, że narusza konstytucję art. 136 ust. 3 zd. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (ugn), uzależniając zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości od zgody pozostałych współwłaścicieli (lub spadkobierców) .

Takie orzecznictwo

Skargę konstytucyjną do TK wniósł Władysław G., spadkobierca. Domagał się zwrotu udziału w nieruchomości wywłaszczonej tuż po II wojnie światowej. Miał do tego prawo, gdyż na działce nie doszło do realizacji celu publicznego.

Starosta, do którego złożył wniosek, odmówił. Podobnie postąpiły obie instancje sądu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w wyroku m.in., że wniosek z żądaniem zwrotu musi zostać złożony przez wszystkich współwłaścicieli lub ich spadkobierców.

Tymczasem G. nie miał żadnego kontaktu z pozostałymi współwłaścicielami oraz ich spadkobiercami. Nie wiedział nawet, czy żyją. Ponadto od daty wywłaszczenia upłynęło już ponad 40 lat.

Do poprawki

Władysław G. uznał odmowę za krzywdzącą i złożył skargę do TK.

– Prawo różnicuje sytuację współwłaścicieli i właścicieli. Nie rozumiem, dlaczego przepisy dopuszczają wywłaszczenie z udziału, ale jego zwrot już nie – mówił przed TK adwokat Jakub Koryl, pełnomocnik Władysława G.

Przedstawiciel Sejmu, prokuratura generalnego i rzecznika praw obywatelskich byli zgodni, że przepis jest krzywdzący dla współwłaścicieli, a więc narusza konstytucję.

TK uznał przepis za zakresowo niekonstytucyjny. Zawęził jednak jego niekonstytucyjność do zd. 1 ust. 3 art. 136 ugn.

– Wnioskodawcy nie mogą być bezterminowo zakładnikami tych, co nie chcą lub nie złożyli wniosku o zwrot udziału – tłumaczył TK. – Obowiązujące ograniczenie jest nadmierne.

Wyrok wejdzie w życie z dniem publikacji w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że od tego dnia dużo łatwiej będzie uzyskać zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości.

Według TK potrzebna jest też zmiana przepisów. Ustawodawca powinien przyznać współwłaścicielom domagającym się zwrotu prawo do samodzielnego skarżenia się w sądzie. Ponadto trzeba zadbać o prawa współwłaścicieli, którzy nie występują o zwrot. TK uważa, że organ administracji ma zawiadamiać ich o możliwości ubiegania się o zwrot.

Sygn. akt SK 26/14