Reklama

Banner reklamowy na budynku nie może wisieć w dowolnym miejscu

Po zakończeniu remontu siatka ochronna powinna zniknąć z budynku. Nie wolno wieszać na niej reklam zasłaniających okna mieszkań. W przeciwnym razie inspektor nadzoru każe ją zdjąć.

Aktualizacja: 15.10.2016 09:38 Publikacja: 15.10.2016 08:34

Banner reklamowy na budynku nie może wisieć w dowolnym miejscu

Foto: www.sxc.hu

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał spółce demontaż urządzenia reklamowego zainstalowanego na elewacji kamienicy. Składało się ono z baneru reklamowego zamocowanego do elewacji za pomocą linek mocujących przytwierdzonych do stalowych elementów oraz 4 lamp oświetleniowych zamontowanych na krawędzi dachu.

Brak światła

Powiatowy inspektor podkreślił, że w przypadku tej instalacji spółka dopełniła formalności. Zgłosiła bowiem zamiar jej montażu u prezydenta miasta. Problem jednak w tym, że źle powiesiła banner, czyli z naruszeniem przepisów rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych.

§ 14a rozporządzenia stanowi wyraźnie, że budynek mieszkalny wielorodzinny powinien być użytkowany w sposób zapewniający nieograniczanie oświetlenia dziennego mieszkań. Oznacza to, że tego typu urządzenia mogą być montowane pod warunkiem, że nie ograniczają oświetlenia dziennego mieszkania.

Okazało się też, że kamienica jest zarejestrowana jako zabytek, tak więc spółka na powieszenie reklamy powinna mieć zgodę konserwatora zabytków. Tymczasem, jak ustalił powiatowy inspektor, akceptacji konserwatora nie było.

Mnóstwo uchybień

Spółka odwołała się do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Jej zdaniem zaskarżona decyzja nie wywołuje skutku prawnego, gdyż została błędnie doręczona, ponieważ powinien ją otrzymać jej pełnomocnik. Tymczasem otrzymała ją bezpośrednio spółka, co przesądza, że nie weszła ona nigdy do obrotu prawnego.

Reklama
Reklama

Ponadto zainstalowana siatka z reklamą stanowi zabezpieczenie prowadzonych prac remontowych elewacji.

Wojewódzki inspektor utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Tłumaczył, że na elewacji budynku nie są prowadzone roboty remontowe. Miejski konserwator zabytków nie wyraził zgody na realizację baneru a urządzenia reklamowe zasłaniają okna mieszkań na: II, III i IV kondygnacji.

Co prawda powiatowy inspektor nie przesłał pełnomocnikowi spółki decyzji, niemniej jednak nie poniosła ona z tego tytułu szkody, gdyż wniosła odwołanie w ustawowym terminie.

Dodatkowo wyjaśniono, że zgodnie z art. 81a prawa budowlanego organy nadzoru budowlanego lub osoby działające z ich upoważnienia mają prawo wstępu: do obiektu budowlanego, na teren budowy lub zakładu pracy. Kontrole mogą przeprowadzać – bez wcześniejszej zapowiedzi – w trakcie całego procesu budowlanego, jak i po jego zakończeniu.

Trzeba rozebrać

Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W jej uzasadnieniu podtrzymała zarzuty podniesione w odwołaniu do wojewódzkiego nadzoru. Jednocześnie wskazała, że ewentualna rozbiórka urządzenia reklamowego spowoduje utratę środków finansowych na remont kamienicy. Ponadto w toku postępowania nie wyjaśniono, czy siatka zamontowana na elewacji budynku w rzeczywistości powoduje zaciemnienie pomieszczeń w budynku.

WSA uznał skargę za bezzasadną. Wyjaśnił, że w świetle art. 29 ust. 2 pkt 6 prawa budowlanego montaż urządzenia reklamowego wymaga zgłoszenia do odpowiedniego organu. W tej konkretnie sprawie roboty budowlane prowadzone na terenie kamienicy zgłoszono w 2012 r. Inwestorem odpowiedzialnym za realizację tych robót budowlanych była skarżąca spółka. Siatka znajdująca się na nieruchomości została powieszona więc legalnie w 2012 r.

Reklama
Reklama

Jednym, z przepisów technicznych, jaki niewątpliwie winien być stosowany w ramach realizacji robót budowlanych pozostaje § 14a ust. 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zgodnie z nim na budynku mieszkalnym wielorodzinnym mogą być instalowane urządzenia i nośniki reklamowe oraz inne urządzenia niezwiązane z użytkowaniem budynku lub mieszkania, o ile nie ograniczają oświetlenia dziennego mieszkania. Przepisu tego nie stosuje się w przypadku wykonywania robót budowlanych dotyczących elewacji tego budynku.

Sprytne omijanie przepisów

Według WSA analiza akt sprawy jasno wskazuje, że objęta zgłoszeniem „siatka zabezpieczająca z nadrukiem reklamowym jest zamontowana za pomocą linek mocujących przytwierdzonych do stalowych elementów przykręconych do elewacji budynku. Sama siatka zamocowana jest w pewnej odległości od elewacji budynku tak, aby między elewacją a banerem znalazły się balkony II, III i IV kondygnacji. Na budynku zainstalowano również 4 lampy oświetleniowe zamontowane na krawędzi dachu. Co istotne, na elewacji budynku nie są obecnie prowadzone roboty remontowe, brak także rusztowań.

Z tych powodów wyjaśnienia spółki są niewiarygodne. Obecnie siatka jest wykorzystywana jako urządzenie reklamowe. Co więcej, fakt, że nie są prowadzone prace remontowe elewacji powoduje, że w stwierdzonym stanie faktycznym nie może mieć zastosowania § 14 a ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a więc przepis, zgodnie z którym przepisów dotyczących ograniczenia oświetlenia dziennego mieszkania nie stosuje się w przypadku wykonywania robót budowlanych dotyczących elewacji tego budynku.

Oznacza to – według WSA – że siatka reklamowa stanowi naruszenie § 14a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Prowadzi ona bowiem do nieuzasadnionego ograniczenia oświetlenia dziennego lokali mieszkalnych znajdujących się na wyższych kondygnacjach (II, III i IV) budynku. Bez znaczenia pozostaje przy tym stopień ograniczenia dostępu światła dziennego do mieszkań.

Nie istnieją bowiem normy prawne, które umożliwiłyby stopniowanie tego ograniczenia.

Równocześnie, wbrew zarzutom skargi, WSA wyjaśnił, że § 14a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nie narusza konstytucji. Wręcz przeciwnie, wprowadzona regulacja ma na celu ochronę prawa własności właścicieli lokali mieszkalnych, które mogą być przesłaniane przez nośniki reklamowe.

Reklama
Reklama

Jedynym zaś sposobem doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem było nakazanie demontażu siatki, zainstalowanej na elewacji budynku.

Można bez pełnomocnika

WSA zauważył też, że jeśli spółka po otrzymaniu decyzji organu pierwszej instancji nie podnosiła faktu nieprawidłowości w doręczeniu decyzji i wniosła w ustawowym terminie odwołanie, to doręczenie decyzji skarżącemu zamiast pełnomocnikowi było skuteczne. Strona ma prawo podjąć każdą czynność w sprawie z pominięciem pełnomocnika. W przeciwnym wypadku doszłoby do swoistego „ubezwłasnowolnienia" strony postępowania, która nie miałaby prawa do podjęcia samodzielnie (z pominięciem ustanowionego pełnomocnika) żadnej czynności w sprawie toczącej się z jej udziałem. Skuteczne wniesienie przez stronę odwołania od decyzji organu pierwszej instancji doręczone stronie, a nie jej pełnomocnikowi, wyłącza zatem możliwość uznania doręczenia tej decyzji za nieprawidłowe.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 27 lipca 2016 r. II SA/Po 1049/15.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama