Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Bartosz Turek: Zakup mieszkania na wynajem to teraz ryzyko

Gdyby stopy procentowe wróciły do poziomu z 2012 r., raty kredytów złotowych mogą wzrosnąć nawet 33 proc. - mówi Bartosz Turek, analityk Open Finance, gość programu Pawła Rożyńskiego.
#RZECZoBIZNESIE: Bartosz Turek: Zakup mieszkania na wynajem to teraz ryzyko

Foto: tv.rp.pl

Ceny mieszkań zaczęło mocno drożeć w ostatnich miesiącach.

- Do tej pory mieliśmy boom mieszkaniowy napędzany gotówką. Teraz powoli wchodzi w to kredyt. Kredyty są coraz droższe, a mimo to popyt na nie rośnie - tłumaczył Turek.

Gość zaznaczył, że wszystko jest wynikiem tego, że mamy coraz lepszą sytuację gospodarczą i Polacy zarabiają coraz więcej.

- Temu nie są w stanie sprostać deweloperzy, chociaż budują najwięcej w historii – ocenił.

Reklama
Reklama

Podał, że najmocniej ceny mieszkań wzrosły w Trójmieście i Krakowie, prawie o 10 proc.

- Powodem tego, może być fakt, że tam możliwy jest ciekawy system inwestowania w mieszkanie. W trakcie roku akademickiego wynajmuje się mieszkania studentom, a jak przychodzą wakacje – letnikom. Pozwala to bardzo dużo zarobić - mówił Turek.

Zaznaczył, że raptem prawie wszyscy Polacy uznali, iż rynek mieszkaniowy jest bardzo dobrym sposobem na inwestowanie pieniędzy.

- Jest to możliwe dzięki rekordowo niskim stopom procentowym w Polsce, a przecież one w końcu wzrosną – stwierdził.

Przypomniał, że w 7 największych miastach, w biurach sprzedaży deweloperów, Polacy wydali w I kw. tego roku prawie 4,5 mld zł samej gotówki na zakup mieszkań.

- Największą popularnością cieszą się mieszkania z segmentu tańszego o małym metrażu i możliwie dużej liczbie pokoi. Najlepiej zawsze sprzedawały się kawalerki, bo są najtańsze – mówił.

Reklama
Reklama

Raf, które boom mieszkaniowy może lada moment napotkać jest sporo.

- Kończy się program Mieszkanie dla Młodych. Dzięki niemu Polacy kupują ok. 20-30 tys. mieszkań rocznie - mówił Turek.

- Mieszkania z programu Mieszkanie+ mają być trzykrotnie tańsze niż najmu mieszkania na rynku i dwukrotnie tańsze niż zakup mieszkania na kredyt. To może zmienić układ sił na rynku – ocenił.

Zaznaczył, że jeżeli wprowadzone zostanę REITy, inwestorzy indywidualni, którzy teraz kupują mieszkania na wynajem powiedzą „nie chce mi się zajmować tym od a do z”.

- Może będą inwestowali w spółki notowane na giełdzie, które 90 proc. zysku oddadzą później w formie dywidendy – prognozował.

Podkreślił, że Rada Polityki Pieniężnej może podwyższyć stopy procentowe.

Reklama
Reklama

- Gdyby wróciły do poziomu z 2012 r. raty kredytów złotowych mogą wzrosnąć nawet 33 proc. - wyliczył.

Dodał, że może też w końcu przyjść kryzys, co uderzy w rynek mieszkaniowy.

- Jeżeli ktoś teraz myśli o zakupie mieszkania na wynajem musi być świadomym tego, że podejmuje ryzyko - ocenił Turek.

Przyznał, że od tego kiedy i w jakim stopniu zaczną rosnąć stopy procentowe będzie zależało to, jak długo będziemy się cieszyli dobrą koniunkturą na rynku mieszkaniowym.

- Jeżeli wszystko pójdzie tak jak teraz możliwe jest, że ceny mieszkań nadal będą rosły – prognozował.

Nieruchomości
Hotel w gdańskim Wrzeszczu już na starcie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nieruchomości
Polak na swoim czy na cudzym. Jak chcemy mieszkać?
Nieruchomości
Magazynowe Accolade pracuje nad ofertą dla polskich inwestorów
Nieruchomości
Robyg może wrócić na warszawską giełdę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama