– Warszawski rynek biur przyspiesza. Rekordowy popyt i malejąca dostępność najlepszych powierzchni wzmacniają pozycję właścicieli nieruchomości – mówią eksperci firmy doradczej JLL.

Najlepszy wynik w historii rynku biur

Z analiz JLL wynika, że w II kwartale tzw. popyt netto objął 134,8 tys. mkw. biur, a wszystkie transakcje najmu powierzchni do pracy, uwzględniające także renegocjacje umów, opiewają na 282,8 tys. mkw. – To najwyższy wynik dla II kwartału w historii, na który złożyło się zarówno kilka dużych umów przekraczających 10 tys. mkw., jak i wyraźny wzrost liczby transakcji w segmencie 1–5 tys. mkw. – wskazują autorzy analiz. Renegocjacje umów najmu odpowiadały za 52 proc. transakcji. Oznacza to, że wiele firm zamiast przeprowadzki do nowego biura wybiera przedłużenie umowy najmu obecnej powierzchni.

Czytaj więcej

Biura klasy premium przeżywają oblężenie. Firmy są gotowe płacić coraz więcej

– Rekordowy wynik transakcji pokazuje, że popyt na warszawskie biura pozostaje bardzo silny, jednak jego struktura wyraźnie się zmienia. Obok największych transakcji odnotowujemy rosnącą liczbę nowych umów zawieranych przez firmy poszukujące powierzchni średniej wielkości – mówi Ida Stankiewicz, szefowa działu reprezentacji najemcy w JLL Poland. – Najemcy coraz częściej przekonują się, że odkładanie decyzji o relokacji lub przedłużeniu umowy to realne ryzyko utraty najbardziej atrakcyjnych powierzchni. Konkurencja o wysokiej jakości biura jest dziś zdecydowanie większa niż jeszcze rok temu – podkreśla.

Oferta biur w najlepszych lokalizacjach coraz mniejsza

Biorąc pod uwagę podaż nowych biur, II kwartał upłynął pod znakiem bardzo ograniczonej aktywności deweloperów. – Na rynek trafił jedynie zmodernizowany biurowiec, Przemysłowa 26, o powierzchni 2,3 tys. mkw., co nie zmieniło obrazu rynku zmagającego się z niedoborem nowych inwestycji – komentują eksperci JLL.

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) podaje, że od początku roku na stołeczny rynek trafiło 45,2 tys. mkw. powierzchni biurowej. Całkowite zasoby pod koniec czerwca to ponad 6,2 mln mkw.

W ciągu kwartału współczynnik biurowych pustostanów w Warszawie spadł o cały punkt procentowy – z 9,5 proc. pod koniec marca do 8,5 proc. pod koniec czerwca. W centrum Warszawy dostępność powierzchni obniżyła się do 4,8 proc., poza centrum wyniosła 11,8 proc. – Szczególnie dynamiczne zmiany zaszły w Zachodnim Centrum, gdzie poziom pustostanów w ciągu zaledwie trzech miesięcy zmniejszył się z 7,1 do 3,6 proc.

Eksperci JLL podkreślają, że statystyki nie oddają w pełni rzeczywistej sytuacji rynkowej. Choć w Warszawie jest ponad pół miliona metrów kwadratowych wolnej powierzchni, znaczna jej część znajduje się w starszych budynkach poza centrum, które nie odpowiadają oczekiwaniom większości dużych najemców korporacyjnych. Poszukiwania koncentrują się przede wszystkim na nowoczesnych obiektach zlokalizowanych przy głównych węzłach komunikacyjnych.

Czytaj więcej

Czynsze za biura w stolicy rosną najszybciej od dwóch dekad. „Mamy zaległości”

– Rynek coraz wyraźniej sygnalizuje, że liczy się nie tyle sama dostępność powierzchni, ile jej jakość i lokalizacja. Bardzo szybki spadek pustostanów w Zachodnim Centrum pokazuje, jak intensywnie najemcy konkurują dziś o najlepsze biura – podkreśla Ida Stankiewicz. – Procesy najmu, zarówno nowych powierzchni, jak i renegocjacji, wymagają sprawnych decyzji, ponieważ wybór atrakcyjnych ofert systematycznie się kurczy. W niektórych budynkach wolne pozostały już tylko pojedyncze moduły – zauważa ekspertka.

Czynsze za biura w Warszawie jeszcze wzrosną

Niewielka podaż nowych biur i duży popyt przekładają się na dalszy wzrost stawek najmu. Czynsze bazowe za najlepsze powierzchnie biurowe w centrum Warszawy wynoszą 29,50 euro za mkw. miesięcznie, poza centrum sięgają 19,50 euro.

Według ekspertów JLL rynek najmu powierzchni premium „wszedł w fazę wyraźnego przesunięcia siły negocjacyjnej na korzyść właścicieli nieruchomości”. – Przy utrzymującej się bardzo ograniczonej podaży nowych nieruchomości czynsze za najlepsze biura w centrum Warszawy powinny osiągnąć do końca roku poziom 30 euro za mkw. miesięcznie – przewidują.

Czytaj więcej

Piekielne upały, a niemal co 20 biurowiec bez klimatyzacji. Czy pracownicy dostaną wolne?

Jan Jakub Zombirt, szef działu badań w JLL Poland, komentuje, że warszawski rynek biur jest dziś w zupełnie innym miejscu niż jeszcze dwa czy trzy lata temu. – Ograniczona podaż nowych inwestycji przy utrzymującym się wysokim popycie oznacza, że właściciele najlepszych budynków będą stopniowo umacniać swoją pozycję negocjacyjną – mówi. – Dla wielu firm, których umowy wygasają w ciągu najbliższych 18–24 miesięcy, odpowiednio wczesne rozpoczęcie rozmów stanie się kluczowym elementem strategii. W wielu przypadkach odnowienie umowy może okazać się najlepszym rozwiązaniem, bo dostępność nowoczesnych powierzchni będzie nadal systematycznie malała.