W pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się w tym roku aż siedem kurortów nadmorskich. Oprócz Sopotu są to Świnoujście, Międzyzdroje, Hel, Krynica Morska, Grzybowo i Dziwnów. Pozostałe miejsca zajęły miejscowości górskie – Zakopane, Kościelisko i Białka Tatrzańska – wynika z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl.
Ile za mieszkanie w polskim kurorcie
– W wielu miejscowościach wypoczynkowych za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba zapłacić znacznie więcej niż w Warszawie, Krakowie czy Gdańsku – mówi Marek Wielgo, ekspert portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl. – W najbardziej prestiżowych lokalizacjach średnie ceny przekraczają już 30 tys. zł za metr.
Czytaj więcej
Klienci mogą przebierać wśród mieszkań na ukończonych osiedlach. Ich oferta jest rekordowa, a ceny bywają niższe niż budowanych lokali.
Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że liderem rankingu 10 najdroższych miejscowości turystycznych w Polsce drugi rok z rzędu jest Zakopane. Średnia cena ofertowa mkw. mieszkań deweloperskich wzrosła tam w ciągu roku o 12 proc., do niemal 34,9 tys. zł za metr. – Stolica polskich Tatr jeszcze bardziej zdystansowała konkurencję – podkreśla Marek Wielgo.
Jak dodaje, największą zmianą w czołówce był awans Sopotu z piątego na drugie miejsce. Średnia cena mkw. nowych mieszkań wzrosła w tym mieście o 17 proc., do niespełna 26,8 tys. zł. Ubiegłoroczny wicelider, Świnoujście, spadł na trzecie miejsce. Średnia cena mieszkań poszła w dół ok. 5 proc., do 25,6 tys. zł za metr. Mimo to miasto pozostaje jednym z najdroższych rynków.
– Przetasowania nastąpiły także tuż za podium. Kościelisko, z ceną mieszkania przekraczającą 25,1 tys. zł za metr znalazło się na czwartym miejscu, mimo że średnia cena była tam o ponad 12 proc. niższa niż przed rokiem. Piąte miejsce utrzymały Międzyzdroje, choć także w tym kurorcie odnotowano korektę średniej ceny – o ok. 4 proc. – wskazuje Marek Wielgo.
Kolejne miejsca zajęły Hel (23,6 tys. zł/mkw.), Białka Tatrzańska (22,4 tys. zł), Krynica Morska (22,2 tys. zł), Grzybowo (22 tys. zł) i Dziwnów (20,8 tys. zł). Wielgo zwraca uwagę na Grzybowo, które zadebiutowało w pierwszej dziesiątce. Średnia cena mkw. mieszkań wzrosła w tej miejscowości o 22 proc.
Deweloperzy mieszkań premium lubią morze
– Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że minimalna średnia cena pozwalająca znaleźć się w pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych systematycznie rośnie. Jeszcze dwa lata temu było to poniżej 19 tys. zł za metr – zauważa Wielgo. – Dziś, by znaleźć się w pierwszej dziesiątce, mieszkania muszą kosztować średnio niemal 21 tys. zł za metr.
Ekspert zaznacza, że nadmorskie kurorty od trzech lat zajmują aż siedem miejsc w pierwszej dziesiątce najdroższych lokalizacji turystycznych. – Potwierdza to, że właśnie nad morzem koncentruje się najdroższy segment rynku mieszkań wakacyjnych – zauważa. – W tegorocznym zestawieniu pojawiły się Białka Tatrzańska, Grzybowo i Dziwnów. Wypadły Mielno, Szklarska Poręba i Mikołajki, mimo że średnia cena nowych mieszkań nadal przekracza tam 20 tys. zł za metr.
Czytaj więcej:
Mieszkania w kamienicach przyciągają klimatem, prestiżowymi adresami i potencjałem inwestycyjnym. Eksperci ostrzegają jednak, że za historyczną fas...
Pro
Cena dobrego adresu i prestiżu
Marek Wielgo zaznacza, że mieszkania wakacyjne rządzą się innymi prawami niż kupowane na własne potrzeby. – W apartamentowcu wakacyjnym płaci się przede wszystkim za lokalizację. Im bliżej plaży, jeziora czy stoku narciarskiego, tym wyższa cena. Nabywcy są gotowi zapłacić bardzo dużo za możliwość podziwiania wyjątkowego krajobrazu z okna lub tarasu – podkreśla.
Jak dodaje, liczy się także standard nieruchomości i dostęp do atrakcji turystycznych. – W wielu kurortach turyści mogą korzystać z basenów, stref spa, saun czy restauracji – mówi. – Ważna jest także możliwość korzystania z mieszkania przez cały rok, dlatego dużym zainteresowaniem cieszą się miejscowości oferujące atrakcje zarówno latem, jak i zimą. Mieszkania wakacyjne kupują głównie osoby zamożne, poszukujące drugiego domu lub bezpiecznej lokaty kapitału. Zdecydowana większość Polaków nie może sobie pozwolić na taki zakup, co potwierdza skalę działalności deweloperów.
W wielu kurortach oferta jest relatywnie mała, szczególnie w górach i na Warmii i Mazurach.
Czytaj więcej
Małych lokali, poniżej 25 metrów kwadratowych, deweloperzy nie budują wcale tak dużo. Na inwestorów czekają duże apartamenty inwestycyjne. Ważne je...
Gdzie jest największa oferta mieszkań na wakacje
Pod względem wielkości rynku dominują miejscowości nadmorskie. W Gdańsku deweloperzy oferują ponad 6,1 tys. mieszkań, w Szczecinie niemal 3,3 tys., w Gdyni prawie 2,5 tys. lokali. Setki mieszkań dostępne są także m.in. w Kołobrzegu, Międzyzdrojach, Świnoujściu czy Ustroniu Morskim.
Zdecydowanie mniejsza jest oferta w górach. W Białce Tatrzańskiej to zaledwie 22 mieszkania, w Krynicy-Zdroju 23, w Szczawnicy 24, a w Kościelisku 32. Podobnie jest na Warmii i Mazurach. Poza Olsztynem lokalne rynki są bardzo małe – w Iławie dostępnych jest zaledwie kilkadziesiąt mieszkań, a w Ostródzie tylko trzy.
– To efekt nie tylko ograniczonego popytu. W górach atrakcyjnych działek budowlanych jest niewiele, a możliwości inwestycyjne ograniczają dodatkowo uwarunkowania środowiskowe i krajobrazowe. Na Warmii i Mazurach dużą popularnością cieszą się domy jednorodzinne i rekreacyjne – mówi Marek Wielgo. – W rejonach jezior i w wielu miejscowościach górskich osoby szukające wakacyjnej przystani częściej decydują się na zakup działki i budowę domu.
Czytaj więcej:
Ofert mieszkań – i nowych, i używanych, jest pod dostatkiem. Nabywcy nie spieszą się z zakupami. To dobry czas na rozmowy o cenie. W długim termini...
Pro
W Szczyrku średnia cena mkw. mieszkań wzrosła w ciągu roku aż o 37 proc., w Grzybowie o 22 proc., a w Karpaczu o 16 proc. W Rogowie spadła o 22 proc., w Mikołajkach o 12 proc., a w Kościelisku o ponad 12 proc.
Tańsze lokale na urlop
Są miejscowości, w których nowe mieszkania kosztują kilkukrotnie mniej. – Najtańszym. rynkiem w zestawieniu pozostaje Kajkowo koło Ostródy, gdzie średnia cena metra lokalu wynosi ok. 6,2 tys. zł. Kolejne miejsca zajmują Ełk (8,3 tys. zł/mkw.), Kudowa-Zdrój (9,9 tys. zł/mkw.) oraz Puck (10,1 tys. zł/mkw.) – wskazuje Marek Wielgo.
Analityk tłumaczy, że najwyższe ceny osiągają lokalizacje będące markami samymi w sobie. – Zakopane, Sopot, Świnoujście czy Mikołajki są rozpoznawalne w całym kraju i przyciągają nie tylko turystów, lecz również inwestorów. Tymczasem w mniej znanych miejscowościach kupujący mają znacznie większy wybór gruntów, domów i mieszkań, co ogranicza presję na wzrost cen – mówi Marek Wielgo. – Takie ośrodki cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Dla wielu kupujących ważniejsze od prestiżowego adresu są spokój, kontakt z naturą i rozsądna cena.