Co do zasady nie mają wobec nich jakichś konkretnych planów. Nie deklarują też, by były gotowe je sprzedać.
To zarówno hotele, ośrodki wypoczynkowe czy nawet uzdrowiska, jak i mniejsza infrastruktura, np. domki letniskowe czy pola namiotowe. Niemal wszystkie zostały odziedziczone przez firmy z czasów poprzedniego ustroju polityczno-gospodarczego. W strukturach spółek pozostały do dziś, gdyż często korzystają z nich pracownicy. Są też problemy ze sprzedażą. W ostatnich latach z odsieczą przyszedł państwowy Polski Holding Hotelowy, kupując część ośrodków i hoteli, ale to nie znaczy, że całkowicie rozwiązał problem.
Czytaj więcej
Oferta obiektów turystycznych na sprzedaż jest spora. Można wyłuskać perły. Najdroższe kosztują grube miliony.
Kilka obiektów oferujących miejsca noclegowe posiada m.in. grupa Enea. Należą do niej hotel Energetyk w Kozienicach oraz ośrodki wypoczynkowe w Sierakowie, Pogorzelicy, Bledzewie, Mierzynie, Dziwnowie i Dziwnówku. Część obiektów użyczono Fundacji Enea, która udostępniła je uchodźcom z Ukrainy. Z ośrodków wypoczynkowych korzystają też pracownicy koncernu.
Ponad rok temu koncern PGE sprzedał za 88 mln zł zależną firmę hotelową Elbest na rzecz PHH. Dziś w posiadaniu grupy znajduje się jeszcze pięć obiektów oferujących miejsca noclegowe. „Są one zlokalizowane w Nałęczowie, Warszawie, w miejscowości Czymanowo (woj. pomorskie), w Polańczyku (woj. podkarpackie) oraz w Szymbarku (woj. pomorskie). Są to głównie ośrodki wypoczynkowe, hotele i ośrodki szkoleniowo-wypoczynkowe” – podaje biuro prasowe firmy.
Około 400 miejscami noclegowymi latem i około 70 poza sezonem dysponuje firma JSU, należąca do grupy JSW. Należy do niej pensjonat w Zakopanem oraz ośrodki wypoczynkowe w Pobierowie i Sianożętach. Największym z nich jest Ośrodek Wypoczynkowy Neptun w Sianożętach oferujący 220 miejsc noclegowych. JSW podaje, że w 2022 r. wyszły one na plus. Firma intensywnie promuje ich ofertę i chce wydłużać działalność tych sezonowych.
Czytaj więcej
Państwowy operator włączył się w pomoc dla Ukraińców uciekających z ogarniętego wojną kraju.
Grupa Orlen nie świadczy ogólnie dostępnych usług hotelowych. Podaje, że część jej obiektów przeznaczona jest dla pracowników, a pozostałe są dzierżawione przez firmy zewnętrzne. Koncern dysponuje m.in. miejscami noclegowymi w hotelu Petrochemia w Płocku i w hotelu w Dębowej Górze pod Płockiem. Obecnie oba są udostępnione nieodpłatnie uchodźcom z Ukrainy. „W grupie Orlen nie ma planów sprzedaży obiektów hotelowych w ciągu najbliższych lat” – twierdzi spółka.
Świadczenie usług hotelowych jest biznesem uzupełniającym w stosunku do podstawowej działalności w grupie Polskiego Holdingu Nieruchomości. W ubiegłym roku grupa PHN na działalności hotelowej osiągnęła 34,7 mln zł przychodów (wzrost o 171 proc.) i poniosła 29,9 mln zł kosztów operacyjnych (+36 proc.). Ponadto dysponuje nieruchomościami obejmującymi miejsca noclegowe, które są udostępniane innym podmiotom na zasadach dzierżawy.
GPW, Pekao, PKO BP, PKP Cargo i PZU na nasze pytania odpowiedziały, że bazy noclegowej nie posiadają. Nie odpowiedziały z kolei: Azoty, KGHM i Tauron. Wiadomo jednak, że KGHM ma mocną pozycję w branży sanatoryjnej.