Trendy dotyczące przebiegu rozmów przeanalizowali Valeria Pfeifer z Uniwersytetu Missouri w Kansas City oraz Matthias R. Mehl z Uniwersytetu Arizony. Wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie „Perspectives on Psychological Science”. Można o nich przeczytać również w specjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Uniwersytetu Missouri w Kansas City.
Ludzie mówią coraz mniej. Oto wyniki najnowszych badań
Badacze przeanalizowali nagrania zebrane od ponad 2000 uczestników, których codzienne życie zostało zarejestrowane za pomocą krótkich nagrań z ich naturalnego otoczenia. Zbiór danych objął łącznie 22 badania przeprowadzone w ciągu 14 lat i dotyczył uczestników w wieku od 10 do 94 lat.
Po przeanalizowaniu trendów w rozmowach naukowcy odkryli, że każdego roku, w latach 2005–2019, ludzie wypowiadali o około 300 słów mniej dziennie niż w roku poprzednim. Badanie szacuje, że spadek ten oznacza ponad 120 000 mniej wypowiadanych słów rocznie w porównaniu z rokiem poprzednim.
Ponadto badacze zaobserwowali gwałtowniejszy spadek liczby wypowiadanych słów u osób młodszych. Po podzieleniu próby na uczestników poniżej 25. roku życia i powyżej 25. roku życia, okazało się, że chociaż w obu grupach wiekowych zaobserwowano wyraźny spadek liczby słów wypowiadanych w codziennych rozmowach, to młodsi uczestnicy tracili więcej wypowiadanych słów rocznie.
Czytaj więcej
Zdrowie i dobrostan ojców mają istotną – a często niedocenianą – rolę w przebiegu ciąży kobiety i są również ważne dla wyników dziecka, dowodzą nau...
Czy rozmowy za pośrednictwem klawiatury przynoszą takie same korzyści jak słowo mówione?
– Nasze badanie nie pozwala bezpośrednio określić przyczyn spadku liczby słów mówionych. Jednak badany przez nas okres, od 2005 do 2019 r. zbiega się z rozwojem SMS-ów, poczty elektronicznej i mediów społecznościowych. Możliwe, że niektóre rozmowy głosowe przeniosły się do komunikacji cyfrowej. To, czy rozmowy pisane na klawiaturze przynoszą takie same korzyści społeczne jak słowo mówione, pozostaje kwestią otwartą i wymagającą dalszych badań – zauważyła Valeria Pfeifer, współautorka badań cytowana w komunikacie Uniwersytetu Missouri w Kansas City.
Badaczka przyznała również, że mniejsza liczba rozmów oznacza poświęcanie mniej czasu na relacje z innymi.
– Jeśli ludzie rozmawiają mniej, mogą tracić zarówno bezpośrednie korzyści emocjonalne płynące z interakcji społecznych, jak i długoterminowe korzyści z utrzymywania silnych relacji – podkreśliła badaczka.
Czytaj więcej
Badanie wykazało, że dla osób starszych poszukujących partnera nadal ważna jest więź seksualna. Wielu seniorów cały czas postrzega ją jako nieodłąc...
Pfeifer zachęcała jednocześnie do choćby krótkich rozmów, takich jak pogawędka z baristą parzącym kawę czy zapytanie kolegi z pracy o to, jak minął mu weekend.
– Stopniowy spadek częstotliwości rozmów ustnych może nie być widoczny z dnia na dzień, ale na przestrzeni wielu lat może zmienić sposób, w jaki ludzie komunikują się ze sobą. Ludzie polegają na języku mówionym od ponad 200 000 lat i wciąż nie wiemy, czy przejście na bardziej cyfrową komunikację wiąże się z kosztami społecznymi. Nasze odkrycia podkreślają potrzebę lepszego zrozumienia, jak komunikacja ustna i pisemna wpływa na samotność, zdrowie i dobre samopoczucie – stwierdziła.