Zapomniałeś, gdzie położyłeś kluczyki do samochodu? Co prawda uczeni nie pomogą ich znaleźć, ale potrafią odpowiedzieć na pytanie, dlaczego je zgubiłeś. Przez ingerencję w chemię mózgu są w stanie zapobiec zapominaniu.

Na razie udało się to jedynie u małp. Już jednak trwają badania nad środkiem, który może dokonać tego u ludzi. O niezwykłych wynikach prac specjalistów z Uniwersytetu Yale informuje "Nature". – Z ich pomocą nie stworzymy superczłowieka – zastrzega prof. Amy Arnsten. – Będziemy za to mogli przywrócić funkcje pamięci.

Chodzi o pamięć operacyjną. W jej tworzenie się jest zaangażowana kora przedczołowa mózgu. To dzięki niej możemy przywołać informacje dotyczące na przykład tego, gdzie zostawiliśmy kluczyki. Niestety, pamięć operacyjna jest niezwykle wrażliwa i z wiekiem coraz gorzej wywiązuje się ze swojej roli. Proces obniżania się jakości jej pracy zaczyna się już około 30. roku życia. Jest to skutek osłabiania się połączeń w sieci komórek nerwowych.

Potwierdziły to badania na małpach. Naukowcy wszczepili do ich mózgów małe sondy, z pomocą których mogli obserwować pracę komórek w korze przedczołowej. Jednocześnie testowali pamięć zwierząt. Okazało się, że podczas wykonywania zadań obwody pamięci w mózgach najstarszych małp (17- i 21-letnich, co odpowiada wiekowi 51 i 63 lat życia człowieka) nie były tak aktywne jak u młodych osobników.

Naukowcy spróbowali to zmienić. Wykorzystali wiedzę dotyczącą cząsteczki o nazwie cAMP. Pełni ona ważną funkcję w formowaniu się pamięci w obszarze kory przedczołowej, a jej nadmiar może prowadzić do zapominania. W okolicę wybranych komórek nerwowych uczeni zaaplikowali środek, który miał obniżyć poziom tej cząsteczki. Udało się. Komórki zaczęły przewodzić sygnały równie szybko jak młode neurony.

Teraz badania prof. Arnsten mają wkroczyć w fazę kliniczną, w której będą uczestniczyć ludzie.