Około 2,5 mln lat temu jedna z gwiazd minęła Słońce w bliskiej odległości. Jak ustalili naukowcy z Instytutu Nauk Planetarnych w Stanach Zjednoczonych i Uniwersytetu w Bordeaux, skutki tego odczuwamy do dziś. Widoczne są w postaci zwiększonej liczby komet.
Naukowcy z Kalifornii odkryli co musi się wydarzyć, aby z zapłodnionego, pszczelego jaja urodziła się królowa, a nie robotnica. Ich ustalenia opisano w czasopiśmie „Nature”.