Sektory strategiczne to takie, które wywierają istotny wpływ na centralną i lokalną gospodarkę, stymulują inwestycje oraz mają duże znaczenie dla długoterminowego wzrostu PKB. Polska gospodarka ma względnie zrównoważoną strukturę, co jest jej istotnym atutem.

– Nie mamy gałęzi gospodarki, która wyraźnie dominuje nad innymi, co jednocześnie oznacza, że słabsze wyniki z jednej z nich ciążą np. na dynamice produktu krajowego brutto – potwierdza Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

Ważne dla gospodarki…

Jednym z głównych czynników szybkiego wzrostu gospodarczego Polski po 1989 r. był eksport. Z kolei motorem polskiego eksportu jest sektor przemysłowy, który działa prężnie m.in. w branży dostawców komponentów dla przemysłu motoryzacyjnego, przetwórstwa spożywczego, produkcji mebli czy przemysłu chemicznego.

– Mamy również wysoce dodatnie saldo wymiany w usługach, m.in. budowlanych, ale także profesjonalnych usługach biznesowych. Niezwykle istotne znaczenie odgrywa także sektor transportowo-logistyczny ze względu na gwałtownie rosnący popyt, poprawiającą się infrastrukturę, a także szczególne położenie naszego kraju na przecięciu wielu szlaków transportowych – podsumowuje ekspert FPP.

Globalna gospodarka staje się coraz bardziej złożona, a poszczególne branże tworzą całe ekosystemy. Tak jest na przykład z energetyką, o której w ostatnim czasie jest głośno.

– To jeden z sektorów liczących na znaczący rozwój i skorzystają tutaj nie tylko przedsiębiorcy bezpośrednio w nią zaangażowani, ale również firmy świadczące dla tej branży usługi, sprzedający produkty lub półprodukty – mówi Dominik Wójcik, ekspert z KPMG.

Zwraca również uwagę na sektor zaawansowanych technologii, wspomniany już sektor motoryzacyjny i usług biznesowych oraz na rozwijającą się branżę biotechnologiczną.

– Niewątpliwie zauważalne będą również zmiany w branży zbrojeniowej ze względu na obecną sytuację geopolityczną. Przedsiębiorcy będą rozwijać nowe kompetencje, np. analityczne i inżynieryjne, a niektóre biznesy będą w miarę możliwości zwiększać nakłady na badania rozwojowe – podkreśla Wójcik.

…i bezpieczeństwa państwa

Wskazanie strategicznych branż i podmiotów w sposób jednoznaczny nie jest takie proste, gdyż dużo zależy od tego, jaką perspektywę przyjmiemy: stricte gospodarczą czy również uwzględniającą kwestię bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Próbę stworzenia takiego zestawienia znajdziemy w aktach legislacyjnych.

– Obowiązującym aktem prawnym zawierającym wykaz spółek o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa jest rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 24 września 2021 r. (DzU poz. 1782) – poinformowało nas Centrum Informacyjne Rządu.

We wskazanym dokumencie znajduje się wykaz 32 spółek. Znajdziemy tam reprezentantów różnych branż, między innymi energetycznej (Enea, Polska Grupa Energetyczna, Tauron, Polskie Elektrownie Jądrowe), surowcowo-paliwowej (KGHM, Lotos, PKN Orlen, Polska Grupa Górnicza, PGNiG, JSW, Węglokoks), finansowej (PKO Bank Polski, PZU, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, GPW), medialnej (Polskie Radio, Telewizja Polska, Polska Agencja Prasowa), transportowej (Polskie Linie Lotnicze LOT, Polska Grupa Lotnicza, Polskie Koleje Państwowe, PKP Polskie Linie Kolejowe), zbrojeniowej (Polski Holding Obronny, Polska Grupa Zbrojeniowa), żywnościowej (Krajowa Spółka Cukrowa) oraz chemicznej (Grupa Azoty).

Ponadto na liście znalazły się takie spółki, jak Agencja Rozwoju Przemysłu, Exatel, Poczta Polska, Polski Fundusz Rozwoju, Polski Holding Nieruchomości i Totalizator Sportowy.

Lokalna perspektywa

Każdy z regionów Polski ma swoje specyficzne uwarunkowania i strategiczne branże. W siłę rośnie m.in. sektor IT, co dobrze widać nie tylko w centrum Polski, ale też we Wrocławiu czy na Podkarpaciu. To właśnie w tym ostatnim regionie działa największy polski producent oprogramowania informatycznego – Grupa Asseco obecna w 60 krajach i zatrudniająca ponad 30 tys. osób.

Z kolei Lublin stawia na branżę motoryzacyjną, logistyczną, chemiczną oraz przetwórstwo żywności. Na Dolnym Śląsku strategiczną firmą jest KGHM, zatrudniający łącznie ponad 30 tys. osób.

Największe strategiczne firmy wpłacają do budżetów solidne kwoty. I tak np. KGHM w 2021 r. na rzecz lokalnych samorządów przekazał ponad 500 mln zł podatków. Do tego doszły środki dla gmin i powiatów na działania na rzecz mieszkańców (w 2021 r. było to ok. 3 mln zł).

Z kolei wśród firm wiodących prym w gronie pracodawców na Pomorzu wymienić można m.in. Grupę Lotos, Energę, handlową firmę LPP czy Polpharmę, kluczowego gracza na polskim rynku farmaceutycznym.

W Małopolsce ważnymi podmiotami dla rozwoju lokalnej gospodarki są przedstawiciele branży chemicznej (np. Synthos), przemysłowej (Can-Pack, Grupa Kęty) czy spożywczej. Reprezentantem tej ostatniej jest koncern Maspex, mający siedzibę w Wadowicach i będący jednym z największych producentów żywności w Europie Środkowo-Wschodniej.

Wnioski płynące z wojny i pandemii

Ostatnie lata dobitnie pokazały, jak ważne jest dbanie o strategiczne branże. W przypadku pandemii na pierwszy plan wybił się sektor farmaceutyczno-medyczny.

Z kolei wojna unaoczniła wagę sektora zbrojeniowego, cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa energetycznego, surowcowego i żywnościowego.

Rozwój strategicznych branż ma aspekt nie tylko lokalny i krajowy, ale też międzynarodowy. Przykładem ponadnarodowej reakcji na covidowe zawirowania jest przyjęta przez Komisję Europejską pod koniec listopada 2020 r. strategia farmaceutyczna dla Europy, będąca odpowiedzią na słabości, które wyszły na jaw po wybuchu pandemii.

Podstawą strategii są cztery filary. To m.in. zapewnienie pacjentom dostępu do przystępnych cenowo leków, wspieranie konkurencyjności, innowacyjności i zrównoważonego charakteru unijnego przemysłu farmaceutycznego, wzmocnienie mechanizmów służących zapewnieniu gotowości na wypadek sytuacji kryzysowych oraz dywersyfikacja i zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw.

Z kolei na krajowym rynku impuls wzrostowy po wybuchu pandemii dostała biotechnologia. Aktualnie w Polsce działa ok. 200 podmiotów z tego sektora. Państwo deklaruje, że będzie go wspierać. W czerwcu rząd przyjął plan rozwoju branży na lata 2022–2031. Wynika z niego, że Polska celuje w pozycję lidera przemysłu biomedycznego w Europie Środkowo-Wschodniej. Najważniejsze kierunki rozwoju to medycyna personalizowana, leki biologiczne, medycyna translacyjna oraz narzędzia diagnostyczne, terapeutyczne i wspomagające leczenie oraz rehabilitację.

Z kolei tegoroczny wybuch wojny na Wschodzie stał się impulsem do mocnego zwiększenia wydatków na zbrojenia. Rząd podkreśla, że w świetle rosyjskiej agresji na Ukrainę rozbudowa i unowocześnianie polskiej armii jest teraz jednym z najważniejszych zadań, dlatego zdecydowano się zwiększyć dynamikę nakładów na wojsko.

Na koniec 2022 r. polskie wydatki na obronność mają osiągnąć poziom 2,4 proc. PKB. W przyszłym roku urosną do 3 proc., czyli do ponad 97 mld zł. Dodatkowo na zakupy zbrojeniowe rząd chce przeznaczyć kwotę 30–40 mld zł. Stawia na sprzęt produkowany przez polskie zakłady zbrojeniowe, ale sygnalizuje, że będzie też sięgać po nowoczesne rozwiązania oferowane przez producentów zagranicznych.