Ubiegły rok przyniósł wzrost inwestycji w polskiej gospodarce, a wiele firm zapowiedziało zwiększenie nakładów także w roku 2022. Ale perspektywy nie są pewne.

O ile do rosnących wydatków inwestycyjnych przyczyniło się wygaszenie pandemii, o tyle hamulcem dla części zarówno realizowanych, jak i planowanych przedsięwzięć okażą się skutki wojny w Ukrainie: problemy z zaopatrzeniem w surowce czy perturbacje w łańcuchach dostaw. Według prognoz Komisji Europejskiej rosnące koszty, niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji gospodarczej oraz zaostrzone warunki finansowania mogą teraz skłaniać niektóre przedsiębiorstwa do redukowania, a nawet odkładania projektów inwestycyjnych.

Największym inwestorem w Polsce jest PKN Orlen. W 2021 r. na realizację strategicznych przedsięwzięć płocki koncern przeznaczył niemal 10 mld zł. Inwestycje ukierunkowane były na wzrost zysków, poprawienie bezpieczeństwa energetycznego, a także na poszerzanie oferty produktowej.

Duże znaczenie miały projekty w energetyce, zwłaszcza wiatrowej. Orlen jako pierwszy w Polsce chce rozpocząć budowę elektrowni wiatrowej na Bałtyku, realizowanej z kanadyjską firmą Northland Power. Natomiast szanse w staraniach o nowe koncesje dla morskich farm ma zwiększyć partnerstwo z GE Renewable Energy.

Zatankujemy wodór

Ubiegły rok przyniósł w Orlenie rozpoczęcie realizacji programu „Hydrogen Eagle”, zakładającego budowę międzynarodowej sieci hubów wodorowych zasilanych odnawialnymi źródłami energii oraz uruchomienie ponad 100 stacji tankowania wodorem. Ruszyła ponadto realizacja największej inwestycji koncernu w ostatnich 20 latach – wartej ponad 13 mld zł instalacji olefin.

Drugim inwestorem pod względem wartości nakładów jest Grupa PGNiG, która w 2021 r. przeznaczyła na inwestycje przeszło 7 mld zł. W ubiegłym roku zwiększyła wydobycie gazu ziemnego o 19 proc., a ropy naftowej o prawie 4 proc., przy czym największy wzrost produkcji miał miejsce na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Norwegia stała się dla spółki priorytetowym kierunkiem rozwoju ze względu na strategię dywersyfikacji dostaw i uniezależnienia od dostaw ze Wschodu.Wielkość własnego wydobycia PGNiG w Norwegii wzrosła w ubiegłym roku do 1,42 mld m sześc. wobec 0,48 mld m sześc. w roku 2020.

W tym roku wartość nakładów inwestycyjnych PGNiG jeszcze się zwiększy. Podczas marcowej prezentacji ubiegłorocznych wyników spółka zapowiedziała na 2022 r. inwestycje o łącznej wartości prawie 11 mld zł, z czego 3,5 mld zł zostanie zainwestowane w sektor poszukiwania i wydobycia, natomiast 3,2 mld zł w dystrybucję.

Prawie 4,7 mld zł przeznaczyła na ubiegłoroczne inwestycje Grupa PGE. Jej projekty – m.in. budowa morskich farm wiatrowych na Bałtyku i budowa elektrowni gazowych – mają się przyczynić do transformacji polskiej energetyki. W 2022 r. PGE chce zwiększyć nakłady na źródła niskoemisyjne, większe w porównaniu z ub. rokiem wydatki zaplanowano także na fotowoltaikę. W sumie wartość inwestycji w 2022 r. może sięgnąć 7 mld zł.

W kwietniu PGE zdecydowała się na emisję akcji, dzięki której na inwestycje pozyska ponad 3 mld zł. Będą finansować przedsięwzięcia związane z rozwojem dystrybucji energii, w tym modernizacją sieci, rozwojem OZE oraz źródeł niskoemisyjnych.

Kolejny polski gigant – KGHM – zainwestował w ub. roku 3,9 mld zł. Najwięcej wydał na udostępnianie złóż dla utrzymania i zwiększenia wydobycia. Koncern realizuje ponadto program rozwoju energetyki, mający zredukować udział energii konwencjonalnej i zwiększyć niezależność energetyczną spółki. Jako pierwsza firma w Polsce złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o ocenę technologii dotyczący wdrożenia małych jądrowych reaktorów modułowych. Podpisał w tej sprawie umowę z amerykańskim dostawcą technologii, firmą NuScale Power. KGHM przystąpił również do porozumienia sektorowego na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej i zaangażował się w budowę Dolnośląskiej Doliny Wodorowej.

Wśród największych inwestorów firm z sektorów surowcowych i energetycznych jest więcej. Przeszło 3,2 mld zł inwestował w ubiegłym roku Tauron Polska Energia, prawie 2,7 mld zł wyniosły nakłady gdańskiej Energi, prawie 2,5 mld zł wydała na inwestycje Grupa Azoty, a 2 mld zł Synthos. Z kolei ponad 1,3 mld zł zainwestowała Jastrzębska Spółka Węglowa.

Miliardy na telekomy

Przeszło miliardowe inwestycje poczyniły firmy w branżach technologicznych. Prawie 2 mld zł wydała Orange Polska, blisko 1,2 mld zł zainwestował Cyfrowy Polsat, ok. 1 mld zł – T-Mobile Polska.

W handlu największymi nakładami na inwestycje w 2021 r. może pochwalić się druga pod względem przychodów firma w Polsce, Jeronimo Martins, będąca właścicielem sieci sklepów Biedronka – 1,5 mld zł. Z kolei firma Dino Polska, która na koniec czerwca 2022 r. zwiększyła rozmiary swojej sieci do 1975 sklepów z 1622 rok wcześniej, a w pierwszym półroczu tego roku otworzyła 162 nowe placówki, wydała w ub. roku na inwestycje ponad 1,3 mld zł. Natomiast dynamicznie rozwijający się w Polsce kolejny handlowy gigant – mający ponad 800 sklepów Lidl – zainwestował prawie 1,2 mld zł.

Szczególne znaczenie dla polskiej gospodarki mają bezpośrednie inwestycje firm zagranicznych (BIZ). Wnoszą najnowocześniejsze technologie oraz innowacje w zarządzaniu, zarazem tworzą nowe miejsca pracy. Duże zagraniczne projekty stają się przy tym magnesem dla kolejnych inwestycji, w tym również polskich kooperantów.

Według danych UNCTAD (Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju), w 2021 r. wartość napływających do Polski bezpośrednich inwestycji zagranicznych wyniosła 24,8 mld dol. To prawie dwa razy więcej w porównaniu do lat 2020 i 2019. W globalnym rankingu zajęliśmy pod tym względem 17. miejsce, w porównaniu z miejscem 19. rok wcześniej. W Europie wyprzedziły nas tylko Niemcy, Szwecja i Belgia.

W grupie kluczowych inwestorów działających od lat w Polsce są firmy amerykańskie, które według American Chamber of Commerce zainwestowały w Polsce niemal 27 mld dol. i zatrudniły prawie 300 tys. osób.

Do największych należy fundusz CVC Capital Partners, jedna z głównych firm private equity i doradztwa inwestycyjnego na świecie: w Polsce należy do niej spółka PKP Energetyka oraz licząca 8,5 tys. sklepów sieć Żabka.

Kolejnym dużym inwestorem jest Giorgi Global Holdings, właściciel produkującej opakowania grupy Canpack, a także koncern International Paper posiadający fabrykę w Kwidzynie. W pierwszej dziesiątce największych amerykańskich inwestorów jest również Discovery, właściciel TVN.

Elektryczny wsad

Rośnie wartość inwestycji firm niemieckich, wśród których są takie koncerny jak Volkswagen, produkujący w Polsce samochody i silniki, czy Bosch. Coraz więcej kapitału napływa z Azji, zwłaszcza z Korei Południowej. Koreański koncern LG Energy Solutions wybudował pod Wrocławiem największą w Europie, i jedną z największych na świecie, fabrykę baterii do samochodów elektrycznych za ponad 3 mld euro.

Polska ma szanse na przyciąganie kolejnych przedsięwzięć związanych z produkcją baterii dzięki położeniu w centralnej części Europy, blisko głównych europejskich producentów motoryzacyjnych. Ocenia się, że dla zagranicznych inwestorów budowa fabryk w Polsce oznacza skrócenie łańcucha dostaw, które w czasie globalnych lockdownów funkcjonowały z utrudnieniami.

Jednak wśród inwestorów, zwłaszcza zagranicznych, negatywne oceny zbierają działania polskiego rządu. Z badania Niemiecko-Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej przeprowadzonego w marcu i kwietniu wśród przeszło 200 firm zrzeszonych w izbach międzynarodowej sieci International Group of Chambers of Commerce wynika, że zagraniczni przedsiębiorcy postrzegają polską politykę gospodarczą jako nieprzewidywalną, podobnie jak system podatkowy, którego zmiany zaskakują. Bezpieczeństwo prawne oceniono jako dużo gorsze niż w innych krajach regionu, a atrakcyjność inwestycyjną Polski dodatkowo podkopuje stale pogarszająca się sytuacja społeczno-polityczna.