Rockowe tygodnie

Już 31 maja zawitają do krakowskiej Tauron Areny Def Leppard i Mötley Crüe. Potem dwa koncerty dadzą Iron Maiden.

Publikacja: 26.05.2023 03:00

Iron Maiden przyjadą na dwa koncerty i przypomną również „Somewhere In Time” z 1986 r.

Iron Maiden przyjadą na dwa koncerty i przypomną również „Somewhere In Time” z 1986 r.

Foto: MaT. Pras.

Formuła koncertów dwóch gwiazd stała się popularna w Ameryce i wzmacnia atrakcyjność wieczoru, przyciągając większą liczbę fanów. Ten pomysł sprawdził się, gdy Def Leppard i Mötley Crüe na północnoamerykańskiej trasie stadionowej w 2022 r. sprzedały ponad 1,3 mln biletów.

Gwiazdy rocka przyjechały do Europy z Ameryki. Do Krakowa przybędą z Monachium, potem wystąpią m.in. na Wembley.

Czytaj więcej

Gigantyczne zyski na koncertowym rynku. U2 wystąpi w sferycznej sali w Las Vegas

– Po tym, jak w końcu wróciliśmy do koncertowania i odbyliśmy obszerną letnią trasę w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że w 2023 r. znów wystąpimy w największych miastach na całym świecie – powiedział Joe Elliott z Def Leppard.

Wspierający się duet

Koncerty są pełnowymiarowe. Def Leppard prezentuje blisko 20 kompozycji. Zespół utrzymuje wysoką formę i aktywność. W zeszłym roku w związku z koncertami wydał pierwszą po siedmioletniej przerwie płytę „Diamond Stars Halos”. Do dwóch kompozycji zaprosił Alison Krauss, którą fani rocka muszą znać choćby z dwóch obsypanych Grammy albumów z Robertem Plantem.

Album Def Leppard nawiązuje do glam rocka, ale przyniósł też hardrockowy hit „Take What You Want”, nawiązujący chwilami do Stone Temple Pilots, a gitarzyści robią znakomity użytek ze swoich instrumentów. Właśnie tą kompozycją zespół rozpoczyna koncerty. W repertuarze są oczywiście największe klasyki, w tym „Love Bites”, „Hysteria”, „Rock of Ages” czy „Photograph”.

A dosłownie kilka dni temu grupa opublikowała ponadstuminutowy album „Drastic Symphonies”, nagrany z Royal Symphonic Orchestra, czyli narodową orkiestrą Brytyjczyków, pod dyrekcją Roberta Zieglera. Muzycy w przeciwieństwie do wielu rockmanów wykonali porządną robotę. Symfoniczne aranżacje nie zostały na siłę doklejone do oryginałów. Wydobyły emocjonalność Def Leppard, uszlachetniły rocka. „Turn To Dust” otrzymało hinduską oprawę. Najmniej zmieniła się „Hysteria”, a „Love Bites” nabrało jeszcze większego dramatyzmu.

Gorzej wygląda sytuacja w Mötley Crüe. Z zespołu w zeszłym roku odszedł gitarzysta i współzałożyciel Mick Mars. Muzyk skarżył się na problemy z kręgosłupem, które uniemożliwiają mu podróżowanie. Szybko jednak okazało się, że został wyrzucony z grupy z powodu fatalnej formy. Odpowiedział kampanią przeciwko kolegom, sugerując, że korzystają z playbacku. Jak zwykle okazało się, że chodzi o pieniądze. Gitarzysta nie zamierzał koncertować, tylko „wspierać” zespół w studio, za co ograniczono mu tantiemy.

Miejsce Micka w zespole zajął John 5 znany wcześniej m.in. z pracy z Marilynem Mansonem i Robem Zombie. Po triumfach w Ameryce w Europie Mötley Crüe nie wszędzie dobrze idzie sprzedaż biletów. Czeski oddział Live Nation zdecydował się dystrybuować dwa w cenie jednego, ale w Tauron Arenie bilety na płytę są wyprzedane, pozostały ostatnie na trybuny.

Niesfilmowane dzieło

Resztki biletów zostały też na dwa koncerty Iron Maiden 13 i 14 czerwca, również w Tauron Arenie Kraków. Zespół przyjedzie do Polski z „Past Future Tour”. Promuje zeszłoroczny, 17. album zespołu „Senjutsu”. W zmieniającej się scenografii ważną rolę odgrywa Japoński Pałac. Ale repertuar nowej płyty nie wyczerpuje, oczywiście, programu koncertu.

Jak powiedział basista Steve Harris, grupa odpowiedziała na prośby fanów i pod szyldem „Legacy of Beast” przypomina teraz piosenki z płyty „Somewhere In Time” z 1986 r. Powód jest prosty: z winy ówczesnego menedżera materiał nie został utrwalony jako filmowy zapis i dla wielu, zwłaszcza młodszych fanów, obecne koncerty są pierwszą okazją do poznania go na żywo. Zespół zaczyna swoje europejskie tournée 28 maja w Lublanie.

To nie wszystkie rockowe atrakcje najbliższych tygodni. Scorpions zagrają 10 czerwca w Atlas Arenie Łódź oraz 22 czerwca w Ergo Arenie Gdańsk/Sopot. 12 czerwca w Tauron Arenie Kraków odbędzie się Hard Rock Festival, którego gośćmi będą Deep Purple i Nazareth.

Pojawi się tam Kiss (19 czerwca), które od lat żegna się z fanami i nie może się rozstać. Największym koncertowym wydarzeniem czerwca będzie wieczór 21 na PGE Narodowym w Warszawie, którego gwiazdami będą Red Hot Chili Peppers i Iggy Pop.

Formuła koncertów dwóch gwiazd stała się popularna w Ameryce i wzmacnia atrakcyjność wieczoru, przyciągając większą liczbę fanów. Ten pomysł sprawdził się, gdy Def Leppard i Mötley Crüe na północnoamerykańskiej trasie stadionowej w 2022 r. sprzedały ponad 1,3 mln biletów.

Gwiazdy rocka przyjechały do Europy z Ameryki. Do Krakowa przybędą z Monachium, potem wystąpią m.in. na Wembley.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Muzyka popularna
Światowa czołówka rapu w Polsce, czyli „Barbie world” na żywo
Muzyka popularna
Niebinarne Nemo z pomocą Polaków wygrywa Eurowizję
Muzyka popularna
Dym i oblężenie finału Eurowizji. Protesty antyizraelskie w Malmö
Muzyka popularna
Eurowizja 2024: Greta Thunberg protestowała, ale izraelska artystka wystąpi w finale
Muzyka popularna
W Opolu nie będzie politycznej cenzury. Robert Górski odpowiada za Kabareton