Konsorcjum AMS (z grupy Agory) i Stroera Polska może mieć kłopoty na ostatniej prostej przetargu na budowę i serwis wiat przystankowych w Warszawie. Za to konsorcjum grupy CAM Media – przeciwnie.
W piątek CAM Media, które są jedynym konkurentem gigantów w walce o ten kontrakt, złożyły w Zarządzie Transportu Miejskiego wniosek o unieważnienie oferty przeciwników.
Za krótka ławeczka?
– Oferta AMS i Stroera ma poważny błąd. Ławka dla pasażerów jest krótsza, niż wymaga miasto w szczegółowych warunkach zamówienia. Naszym zdaniem w związku z tym oferta AMS i Stroera jest nieważna. Mamy trzy potwierdzające to opinie prawników – mówi Paweł Orłowski, wiceprezes CAM Media. Dyrekcja ZTM może nie rozpatrzyć wniosku. – Wtedy zaskarżymy wynik przetargu w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym – zapowiada.
– Właściwie przygotowaliśmy i skalkulowaliśmy ofertę. Jest ona zgodna z oczekiwaniami koncesjonariusza – odpowiada Marek Kuzaka, prezes AMS.
ZTM:?dziś wybór
CAM Media zareagowały w ostatniej chwili. W poniedziałek, jak potwierdza „Rz" Igor Krajnow, rzecznik ZTM, ma zostać ogłoszony wybór koncesjonariusza wiat.
Orłowski pytany, dlaczego czekał do ostatniej chwili, mówi: – Czekaliśmy, aż zakończy się postępowanie z wniosku Clear Channel, który zakwestionował prawidłowość procedur zastosowanych przez miasto – mówi wiceprezes. Jak wyjaśnia, zgodnie z warunkami zamówienia ławka dla pasażerów autobusów miała mieć taką długość jak cała wiata. – W dokumentacji AMS i Stroera ma ona 120 centymetrów, a obszar na reklamę jest odpowiednio większy. Gdybyśmy także przyjęli taką długość, nasza oferta miałaby na pewno inny kształt – mówi Orłowski. Jeśli ZTM uzna te argumenty, wygrać może oferta CAM Media.
Rynek czeka na wzrost
Przetarg na warszawskie wiaty jest jednym z dwóch ważnych wydarzeń tego roku w outdoorowej branży. To największy, długo oczekiwany kontrakt w obszarze tzw. mebli ulicznych na przestrzeni ostatnich lat. Ten, kto będzie budował wiaty, będzie mógł organizować na nich kampanie reklamowe, stanowiące istotną część warszawskiego rynku wartego rocznie 100 mln zł rocznie. Co więcej, wynik przetargu w Warszawie może wpłynąć na losy analogicznych konkursów w innych miastach.
Drugim istotnym wydarzeniem dla branży będzie start badań efektywności nośników ulicznych. Zająć ma się nimi firma zakładana przez AMS, Stroera i Clear Channel. Spółki spodziewają się zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na założenie wspólnej firmy do końca listopada. Badania mają pomóc jej w przekonaniu reklamodawców, że medium to jest bardziej przydatne w docieraniu do konsumentów. Wykorzystywane będą mogły być około połowy 2014 r. – spodziewa się Stroer Polska. To właśnie w 2014 roku, zdaniem tej firmy, branża ma ostatecznie wyhamować trwające już cztery lata spadki przychodów. W br. wartość rynku outdooru w Polsce skurczy się jeszcze o 5 proc. – prognozuje Stroer. Agora, właściciel AMS, zakłada, że spadek sięgnie do 7 proc. (z 599 mln zł w 2011 r.).
Pierwszego wzrostu przychodów rynku outdooru Stroer spodziewa się w 2015 r. Po dziewięciu miesiącach br. reklamodawcy wydali na reklamę uliczną o 6 proc. mniej niż rok temu.