Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki nowy model pracy wprowadza globalnie Skydance i które zasady obejmą polski oddział.
  • Dlaczego nowy właściciel nie czeka z kluczowymi decyzjami personalnymi na zakończenie procedur administracyjnych w Polsce.
  • Na czym polega globalny program oszczędnościowy i kogo na razie obejmuje oferta dobrowolnych odejść.

W poniedziałek David Ellison i Ynon Kreiz, szefowie Skydance, wystosowali drogą elektroniczną list do pracowników grupy na świecie. Dotarł on także do osób zatrudnionych w TVN – potwierdziliśmy. Ale nie wszystkie decyzje opisane w e-mailu dotyczą polskiego rynku. Te, które będą, dopiero nadchodzą. 

Dobrowolny program odpraw w Skydance. Nie dla pracowników TVN

Ellison i Kreiz, dwaj współprezesi, poinformowali w liście, że w powstałym 6 października koncernie, docelowo obowiązywać będzie 5-dniowy tydzień pracy w biurze oraz że uruchamia on program odpraw (ang. voluntary buyout programme) dla osób zamierzających rozstać się z firmą.  Jak potwierdziliśmy, program odprawy nie obejmuje jednak Polski i na razie nie podano jego szczegółów.

Czytaj więcej

Zmiana właściciela TVN pod lupą państwa. Minister nie zdecyduje sam

O liście do załogi Skydance napisały amerykańskie media, w tym „Variety”. Internetowe ramię magazynu opublikowało cały list prezesów.

„Wierzymy, że bezpośrednia współpraca ma kluczowe znaczenie dla naszej kultury organizacyjnej oraz sukcesu firmy. Zwłaszcza w przedsiębiorstwie kreatywnym, takim jak nasze, najlepsze pomysły rodzą się, gdy ludzie przebywają w jednym pomieszczeniu – wymieniając się spostrzeżeniami, podejmując konstruktywną dyskusję i wspólnie rozwiązując problemy. Bycie razem to coś więcej niż tylko fizyczna obecność. Chodzi o wzajemne inspirowanie się, naukę i mentoring, budowanie przyjaźni oraz prowadzenie swobodnych rozmów, które stają się zarzewiem czegoś wyjątkowego” – napisali Ellison i Kreiz.

5 dni w biurze. „Dostrzegliśmy wymierne korzyści w Paramount”

„Mając to na uwadze, wprowadzamy w całym Skydance zasadę pracy z biura przez pięć dni w tygodniu. Jesteśmy głęboko przekonani, że leży to w najlepszym interesie zarówno naszej firmy, jak i wszystkich pracowników. Dostrzegliśmy już wymierne korzyści takiego rozwiązania w Paramount i chcemy, aby każda część Skydance również mogła z nich korzystać” – dodali.

„Aby dać Wam czas na zaplanowanie i dostosowanie się do nowej sytuacji, będziemy wprowadzać zmiany stopniowo, z podziałem na poszczególne lokalizacje. O wszelkich zmianach poinformujemy z odpowiednim wyprzedzeniem, a nasi menedżerowie będą ściśle współpracować z zespołami, aby zapewnić Wam wsparcie w trakcie tego procesu” – napisali zarządzający.

Po zmianach na górze wybór menedżerów dla poszczególnych spółek. Także w Polsce

W Polsce ta część pisma odbierana jest jako wytyczne oparte na doświadczeniach firm składających się na koncern. Szczegółowych informacji jeszcze nie ma, a za ich wprowadzenie w życie odpowiadać będzie lokalny zespół menedżerski.

Czyli kto? Tego też jeszcze nie wiadomo. Na razie w Skydance ogłoszono skład zespołu zarządzającego najwyższego szczebla. Decyzje dotyczące kolejnych szczebli i rynków oczekiwane są w ciągu najbliższych tygodni – ustaliliśmy.

To by oznaczało, że wbrew komentarzom niektórych prawników, nowy właściciel TVN nie zamierza wstrzymywać decyzji do czasu, aż Ministerstwo Aktywów Państwowych zakończy administracyjną procedurę wszczętą po otrzymaniu zawiadomienia o przejęciu kontroli nad stacją. Ma na to 90 dni. 

Jak się przy tym okazuje, MAP wystąpiło do Skydance o uzupełnienie zawiadomienia i najwyraźniej nie liczy jeszcze tego terminu. 

Przypomnijmy, że dziś TVN zarządza 10-osobowy zespół pod kierunkiem Katarzyny Kieli. W radzie nadzorczej zasiada zaś troje obcokrajowców: Gerhard Zeiler (odpowiedzialny za rynki międzynarodowe w WBD), Alessandra Chichi oraz Roanne Weekes.

Władze Skydance zdominowały osoby związane z Paramount Skydance i rodziną Ellisonów oraz wybrani menedżerowie wywodzący się z połączonych grup. Doradcą został Anthony Blair, b. premier Wielkiej Brytanii.

Rusza program oszczędnościowy. Los Angeles oszacowało zwolnienia

Z poniedziałkowego listu wynika, że z VBO będą mogły skorzystać wybrane osoby, a nie wszyscy chętni.

„(…) Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy wiąże swoją przyszłość z naszą firmą – i w pełni to szanujemy. Aby umożliwić zainteresowanym pracownikom odejście z organizacji na dogodnych dla nich warunkach, wprowadzamy program dobrowolnych odejść (ang. Voluntary Buyout – VBO)” – czytamy.

„Osoby spełniające kryteria otrzymają indywidualną wiadomość zawierającą szczegółowe informacje oraz warunki oferty; będą miały również określony czas na podjęcie decyzji, czy chcą skorzystać z tej jednorazowej propozycji” – dodano.

Czytaj więcej

Musk inwestuje w Skydance. Grupa, do której należy TVN, dostała zastrzyk gotówki od miliardera

O tym, że pracowników połączonych firm Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery czekają zwolnienia Ellison i Kreiz poinformowali już pierwszego dnia fuzji. „Trudne decyzje personalne” mają być jednym z elementów programu oszczędności zakładającego, że w ciągu 3 lat koszty grupy obniżą się o 6 mld dol.

Wg. Variety, władze hrabstwa Los Angeles wyliczyły w sierpniu, że fuzja spowoduje zwolnienie około 4,5 tys. osób z branży filmowej i telewizyjnej tylko w tym rejonie.

„Zdajemy sobie sprawę, że jest to ważna decyzja, dlatego zależy nam, abyście czuli się dobrze poinformowani i mieli zapewnione odpowiednie wsparcie. Jeśli ta sytuacja dotyczy właśnie Was, prosimy o uważne zapoznanie się z otrzymanymi materiałami. W razie jakichkolwiek pytań zachęcamy do kontaktu ze swoimi przełożonymi lub przedstawicielem działu HR” – czytamy w liście o programie dobrowolnych odejść.

Pracownicy WBD mają znaleźć skierowane do nich pisma w serwisie WBD One, a z Paramountu – w My Paramount. Skydance po fuzji zatrudnia na świecie ponad 53 tys. osób, a TVN w Polsce 2,4 tys. osób.