Reklama

TikTok współpracuje z Kremlem. Zgadza się na cenzurę

Chińczycy przestraszyli się działań Kremla wobec amerykańskich serwisów społecznościowych. TikTok wyraził gotować współpracy z rosyjskimi władzami w ujawnieniu i usuwaniu treści, które nie podobają się rosyjskich rządzącym.

Aktualizacja: 09.04.2021 15:41 Publikacja: 09.04.2021 15:33

TikTok współpracuje z Kremlem. Zgadza się na cenzurę

Foto: AFP

TikTok jest gotów współdziałać z władzami rosyjskimi w wykrywaniu nielegalnych treści - powiedział dziennikarzom Wasilij Piskariew, szef komisji Dumy (niższa izba rosyjskiego parlamentu) ds. zbadania faktów zagranicznej ingerencji w wewnętrzne sprawy Rosji, cytowany przez RIA Nowosti.

Deputowany wyliczył największe przewiny chińskiej aplikacji. „W styczniu-lutym na platformie cyfrowej TikTok opublikowano ponad tysiąc nielegalnych treści. Pierwszą z nich jest wciągnięcie nastolatków w nielegalne protesty (w obronie Aleksieja Nawalnego -red.); zaangażowanie nastolatków w nieposłuszeństwo i przemoc wobec funkcjonariuszy. I wreszcie to, co jest najsmutniejsze i najbardziej skandaliczne - wciągnięcie młodzieży w samobójstwa. Zidentyfikowaliśmy ponad 250 takich treści. A i wcześniej była ich ogromna liczba i to w czasach, gdy mamy prawo, które zobowiązuje serwisy do identyfikowania takich nielegalnych treści i samodzielnego ich usuwania albo do usuwania na wniosek Roskomnadzor (państwowy nadzór telekomunikacyjny - red.)"- powiedział Piskariew.

W jego ocenie Chińczycy okazali się otwarci na dialog, w odróżnieniu od amerykańskich serwisów Twitter i YouTube, którym grozi blokada na terenie Rosji z powodu nieusuwania niechętnych Kremlowi treści i niedostatecznego promowania państwowej propagandy rosyjskiej.

- Dialog był bardzo konstruktywny. Przedstawiciele TikTok przyznali, że jest zbyt dużo nielegalnych treści, a firma stara się z nimi walczyć na wszelkie możliwe sposoby. Zaoferowaliśmy pomoc w wytłumaczeniu zasad naszego ustawodawstwa, a oni (kierownictwo TikTok - red.) są gotowi do współpracy” - powiedział Piskariew po posiedzeniu komisji z udziałem przedstawicieli firm.

Przypomnijmy: W połowie marca rosyjski nadzór telekomunikacyjny spowolnił Twittera dając Amerykanom miesiąc na usunięcie jakoby nielegalnych i szkodliwych informacji. W piątek 2 marca sąd w Moskwie ukarał Twitter grzywną 3,2 mln rubli (160 tyś zł) za „systematycznie nieusuwanie niezgodnych z rosyjskim prawem informacji".

Reklama
Reklama

Jeżeli pomimo to Twitter nadal nie usunie treści, które rosyjskie władze uznają za niezgodne z prawem, to grzywna skoczy do jednej dziesiątej rocznych przychodów koncernu. Twitter ma czas do połowy kwietnia. Potem ma zostać zablokowany.

Oficjalnie ruszyły też przygotowania do ewentualnego zablokowania YouTube w Rosji.

Media
TikTok tworzy spółkę w USA, by uniknąć zakazu. Jest decyzja ByteDance
Media
Netflix doszedł do 325 mln użytkowników. Telewizje nie oddają łatwo pola
Media
Polska branża gier może być mocniejsza. Rząd szykuje nową strategię
Media
82,7 mld dolarów na stole. Netflix zmienia strategię w bitwie o Warner Bros
Media
Polak przed ekranem. Mniej widzów streamingu, Polsat przed grupą TVN
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama