Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega fenomen Fridy Kahlo i jak stała się ona globalną ikoną kultury.
  • Dlaczego dziedzictwo Marilyn Monroe jest na nowo odkrywane przez pryzmat jej kariery i portretów.
  • W jaki sposób osobiste halucynacje i stany psychiczne ukształtowały hipnotyzującą sztukę Yayoi Kusamy.
  • Czym jest transformacja energii w sztuce Mariny Abramović i na czym polega nowatorstwo rzeźb Alexandra Caldera.

Londyn ogarnęła „Fridomania” wraz z otwarciem przed dwoma tygodniami wystawy w Tate Modern poświęconej Fridzie Kahlo.

Pokaz „Frida: Narodziny Ikony” (czynny do 3 stycznia 2027) pokazuje, jak z mało znanej meksykańskiej malarki przekształciła się w światowy kulturowy fenomen. Otwiera go prezentacja obrazów, w których Kahlo kreowała swój własny styl i tożsamość. W tym wielu jej autoportretów, w których odwoływała się do meksykańskiego dziedzictwa, feminizmu i osobistych trudnych doświadczeń, naznaczonych zmaganiem z chorobą i cierpieniem.

Obrazy Kahlo dialogują w Tate Modern z pracami innych artystów, m.in. „Portretem Fridy Kahlo”, namalowanym przez jej męża, słynnego malarza-muralistę Diego Riverę oraz z dziełami przedstawicieli wielu innych generacji z różnych krajów, którzy czerpali inspirację z jej malarstwa zbliżonego do surrealizmu. Pokaz, przygotowany we współpracy z Museum of Fine Arts w Houston, uwzględnia też upowszechnienie wizerunku malarki w licznych popkulturowych gadżetach.

Londyn ogarnęła „Fridomania” wraz z otwarciem wystawy w Tate Modern poświęconej Fridzie Kahlo..

Wystawie towarzyszy barwna kampania, przenosząca wizerunek i idee artystki na ulice Londynu. W przestrzeni publicznej Bankside młodzi artyści poniżej 25 lat stworzyli sześć wielkoformatowych murali jej poświęconych w ramach projektu „Beyond Boundaries”. A w sercu Soho na Carnaby Street wystawę w Tate promuje spektakularna instalacja „¡Frida Icónica!”, którą tworzy kilka autoportretów artystki, układających się w jej profil oraz papierowe tradycyjne meksykańskie dekoracje, wykonane przez Alejandrę Ballesteros (instalację można oglądać do końca sierpnia).

Frida pojawia się także na wielkich ekranach przy Piccadilly Circus.

Marilyn Monroe w wersji paryskiej i londyńskiej

I Londyn i Paryż czczą setną rocznicę urodzin Marilyn Monroe jako jednej z najbardziej rozpoznawalnych ikon XX wieku. Wystawa w Cinémathèque Française w Paryżu (czynna do 26 lipca) opowiada o jej rozwoju artystycznym i karierze przede wszystkim przez kadry i plakaty z jej głośnych filmów, takich, jak „Mężczyźni wolą blondynki”, „Słomiany wdowiec”, „Bus Stop”czy „Skłóceni z życiem”, chociaż także przez zdjęcia i stroje. Przypomina, że Marilyn Monroe zagrała w sumie w 32 filmach. Paryska retrospektywa odrzuca stereotypy i uproszczenia narosłe wokół jej postaci, jak mit „głupiej blondynki” i odkrywa pod przytłaczającym cieniem hollywoodzkiej gwiazdy i popkulturowej ikony utalentowaną aktorkę.

Natomiast National Portrait Gallery w Londynie na wystawie „Marilyn Monroe: Portret” (czynnej do 6 września) zgodnie z tytułem skupia się na jej portretach najwybitniejszych fotografów i artystów XX i XXI wieku.

Andy Warhol „Green Marilyn”, 1962,  © 2026 The Andy Warhol Foundation for the Visual Arts, Inc./ Lic

Andy Warhol „Green Marilyn”, 1962, © 2026 The Andy Warhol Foundation for the Visual Arts, Inc./ Licensed by DACS, London, National Gallery of Art, Washington. Gift of William C. Seitz and Irma S. Seitz

Foto: Materiały prasowe/ National Portrait Gallery

Można tu zobaczyć portrety Andy Warhola, który stworzył kilkadziesiąt wersji zmultiplikowanych Marilyn, wykorzystując jej zdjęcie z filmu „Niagara” i kreując ją na ikonę pop-artu. A także m.in. prace Richarda Hamiltona, Pauline Boty, Marlene Dumas, Jamesa Gilla, Rosalyn Drexler, Audrey Flack. Jak i zdjęcia ponad 20 wybitnych fotografów, m.in. Cecila Beatona, Philippe’a Halsmana, Bruno Bernarda/Bernarda of Hollywood, André de Dienesa, Eve Arnold, Inge Morath, Alfreda Eisenstaedta, Miltona Greene’a, Sama Shawa, Richarda Avedona, George’a Barrisa – od fotografii, które pokazują ją jako młodą modelkę, startującą jeszcze pod własnym imieniem Norma Jean po ostatnie zdjęcia na plaży w Santa Monica z 1962 r.

Monroe fascynowała różnorodnych twórców, ale miała też sama kreatywny wpływ na kształtowanie własnego wizerunku. Jak pisze „The Observer”: „Marilyn grała przed kamerą na długo przed pojawieniem się na ekranie (...) Myślisz, że znasz jej twarz, ale każdy nowy obraz przebija poprzedni. Przyzwyczajenie nie może zepsuć jej nieskończonej różnorodności.”

Halucynogenne dzieła Yayoi Kusamy

W Kolonii w Niemczech w Museum Ludwig można podziwiać sztukę światowej sławy Japonki Yayoi Kusamy. Czynna do 2 sierpnia retrospektywa obejmuje siedem dekad jej twórczej aktywności; od rysunków z czasów dzieciństwa, w latach 30. XX wieku przez wiele innych gatunków, którymi zainteresowała się później: malarstwo, rzeźbę, instalacje, happeningi. Wśród 300 prezentowanych prac, skupionych na nieskończoności i powtarzalności wzorów i struktur, nieustannie powracają charakterystyczne dla niej motywy: kolorowych kropek i lustrzanych pokoi.

Yayoi Kusama pracująca nad „My Eternal Soul” (2009-21), 2017 ©Yayoi Kusama\Courtesy of Ota Fina Arts

Yayoi Kusama pracująca nad „My Eternal Soul” (2009-21), 2017 ©Yayoi Kusama\Courtesy of Ota Fina Arts, David Zwirner

Foto: Materiały prasowe/Museum Ludwig

Twórczość Kusamy jest artystyczną projekcją halucynacji i psychoz artystki i sytuuje się pomiędzy pop-artem a psychodelicznymi eksperymentami. Odkąd jej kropki przestały się mieścić w dwuwymiarowych obrazach i zaanektowały całe otoczenie widza, działają na niego z hipnotyzującą siłą. Z kolei poruszanie się w przestrzeniach, potęgujących niepokojące wizualne efekty w lustrzanych odbiciach w serii „Infinity Mirror Rooms” daje efekt poruszania się we wszechświecie bez granic. 97-letnia dziś Kusama jest kultową postacią sztuki, więc wystawa w Kolonii przyciąga tłumy. Gdyby obejrzenie jej w Kolonii okazało się niemożliwe, następna szansa będzie jeszcze w Stedelijk Museum w Amsterdamie, gdzie zakończy swoje europejskie tournée – od 11 września do 17 stycznia 2027 r.

Transformacje Mariny Abramović

W Wenecji trzeba koniecznie zobaczyć wystawę „Transforming Energy” – „Transformacja energii” Mariny Abramović w Gallerie dell'Accademia (czynna do 19 października), zapowiadającą jej zbliżające się 80. urodziny. Do Wenecji wybitna artystka, pionierka sztuki performatywnej ma szczególny sentyment. Jak sama wspomina, po raz pierwszy przyjechała tu, gdy miała 14 lat. Gdy wysiadła z pociągu, rozpłakała się. – Wenecja była tak niesamowicie piękna, zupełnie inna niż wszystko, co kiedykolwiek widziałam. Od tamtej pory powroty do Wenecji stały się tradycją, a po otrzymaniu Złotego Lwa w 1997 r. miasto to zawsze zajmowało szczególne miejsce w moim życiu.

Na obecnej wystawie przypomina oczywiście, wśród kultowych dzieł, wideo z rejestracją wielogodzinnego wstrząsającego antywojennego performansu „Balkan Baroque”, za który przed laty została nagrodzona na Biennale. Natomiast tytuł jej wystawy w Akademii nawiązuje do interaktywnych „Obiektów Przejściowych” – konstrukcji z kryształami, które zaczęła tworzyć po wędrówce po Wielkim Murze Chińskim w 1988 r. W obiektach tych interesuje ją transmisja energii, wpływ górskich kryształów na ludzkie ciało, odnawiająca siły medytacja.

A najmocniejsze wrażenie wywiera jej „Pieta” – wielkoformatowa barwna fotografia, pochodząca z dokumentacji performansu z 1983 r. z Ulayem, zestawiana z Pietą Tycjana ze stałej kolekcji Akademii, ostatnim arcydziełem mistrza renesansu.

Czytaj więcej

Biennale w Wenecji w cieniu polityki. Kobieta w sercu dzwonu bije na trwogę

Kinetyczne konstrukcje Alexandra Caldera

Do wyjątkowych indywidualnych hitów lata 2026 należy też wystawa Amerykanina Alexandra Caldera w Fondation Louis Vuitton w Paryżu: „Calder. Marzenia w równowadze” (czynna do 16 sierpnia). Retrospektywa obejmująca blisko 300 prac artysty, reprezentujących wszystkie etapy twórczości artysty od lat 20. do 60. i 70. XX wieku, powstała w 50. rocznicę jego śmierci oraz w setną rocznicę pierwszego przyjazdu do Francji w 1926 r. Na wystawie zobaczyć można jego abstrakcyjne dzieła, figuralne rzeźby, obrazy i rysunki. Największym osiągnięciem Caldera były prace w przestrzeni publicznej – zmienne kinetyczne konstrukcje w ruchu, wrażliwe na działanie światła, powietrza, przestrzeni. Marcel Duchamp zaproponował w 1931 r. dla jego abstrakcyjnych kinetycznych kompozycji...

Pokaz w Fondation Louis Vuitton dopełniają prace przyjaciół Caldera: Piet Mondriana, Jeana Arpa, Barbary Hepworth, Paula Klee, Pabla Picassa.

Czytaj więcej

12 opuszczonych kościołów Zagłębia Ruhry. Od Kathariny Fritsch do Mirosława Bałki