Marcus Sakey
"Dwukrotna śmierć Daniela Hayesa"
Rebis
Szybko jednak i boleśnie się przekonuje, że jest poszukiwany przez policję za zamordowanie żony. Wszystko to już było? I to wielokrotnie. Sakey jednak nie ma zamiaru być Dostojewskim, lecz po prostu chce napisać utrzymany na wysokich obrotach thriller.
I trzeba przyznać, że ma do takich rzeczy pióro – „Dwukrotna śmierć..." to nie tylko umiejętna żonglerka schematami literatury pop, lecz także całkiem nieźle napisana powieść, z pełnokrwistymi bohaterami oraz wiarygodną akcją i kuszącym klimatem noir.
—wl