Zespół badaczy z Santiago z Chile, w celu sprawdzenia skuteczności szczepionek na COVID-19 wobec wariantu Lambda, pobrał osocze od pracowników ochrony zdrowia z Santiago, którzy otrzymali dwie dawki szczepionki chińskiego koncernu Sinovac.

Osocze, zawierające przeciwciała chroniące przed COVID, zostało wykorzystane do sprawdzenia jak skutecznie szczepienie chroni przed zakażeniem wariantem Lambda w porównaniu do tego, jak skutecznie szczepionka chroni przed innymi wariantami.

Wariant Lambda został wykryty po raz pierwszy w Peru, gdzie w ciągu dwóch ostatnich miesięcy miał być odpowiedzialny za 82 proc. zakażeń.

W tym samym czasie co trzecie zakażenie w Chile było wywołane wariantem Lambda.

Wyniki wykazały, że przeciwciała w osoczu zaszczepionych neutralizowały cząsteczki koronawirusa w wariancie Lambda o 3,05 raza mniej skutecznie niż dzieje się to w przypadku pierwotnego szczepu koronawirusa.

Wariant Gamma (P.1, wykryty po raz pierwszy w Brazylii) był neutralizowany w wyniku zaszczepienia o 2,33 raza mniej skutecznie, a wariant Alfa (B.1.1.7, wykryty po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii) - o 2,03 raza mniej skutecznie.

Badacze piszą, że wyniki ich badania wskazują, iż mutacje obecne w białku kolca wariantu Lambda sprawiają, że wariant ten jest zarówno bardziej zakaźny, jak i bardziej szczepionkooporny - przynajmniej jeśli chodzi o chińską szczepionkę CoronaVac. Badacze podkreślają, że "kampaniom szczepień w krajach o wysokiej transmisji SARS-CoV-2 musi towarzyszyć ścisły nadzór genomu" krążących wariantów koronawirusa.