Reklama

Koronawirus. Źródłem pandemii był chiński badacz? "Prawdopodobne"

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 mogła zacząć się od chińskiego naukowca, który pobierał próbki od nietoperzy - twierdzi dr Peter Embarek, kierujący śledztwem prowadzonym pod egidą WHO ws. źródeł epidemii koronawirusa SARS-CoV-2.

Aktualizacja: 13.08.2021 15:05 Publikacja: 13.08.2021 10:31

Koronawirus. Źródłem pandemii był chiński badacz? "Prawdopodobne"

Foto: PAP/EPA

arb

W dokumencie wyemitowanym w tym tygodniu przez duńską telewizję TV2, dr Embarek powiedział, że "prawdopodobna" jest hipoteza, że pracownik laboratorium z Chin zakaził się wirusem zbierając próbki.

Naukowcy z Instytutu Wirusologii w Wuhan zajmowali się koronawirusami, których nosicielami są nietoperze. Chiny dostarczały jednak bardzo skąpe informacje na temat przebiegu tych badań.

Dr Embarek powiedział, że śledczy działający pod egidą WHO byli zmuszeni stwierdzić, że wyciek koronawirusa z laboratorium jest "ekstremalnie mało prawdopodobny" w swoim oficjalnym raporcie, aby uniknąć dalszych sporów ze stroną chińską.

Jak dodał jego zespół znalazł się w impasie, jeśli chodzi o relacje ze stroną chińską, która pozwoliła na umieszczenie hipotezy na temat wydostania się koronawirusa z laboratorium w raporcie tylko pod warunkiem, że zespół nie będzie rekomendował dalszego sprawdzania tego tropu.

Na pytanie czy Chińczycy zgodziliby się na raport, w którym scenariusz wycieku koronawirusa z laboratorium nie zostanie określony jako "ekstremalnie nieprawdopodobny", dr Embarek odpowiedział: "To by zapewne wymagało dalszej dyskusji i rozważania za i przeciw".

Reklama
Reklama
Leki i terapie
Seniorzy na lekach. Ukryty problem polskiego systemu ochrony zdrowia
Leki i terapie
Pomysły na bezpieczeństwo lekowe Polski. „Możemy zacząć prace”
Leki i terapie
Leki na ADHD działają inaczej, niż sądzono. Kluczowy okazuje się sen. Wyniki badania
Leki i terapie
Refundacja leków po nowemu. Ministerstwo Zdrowia zapowiada zmiany
Leki i terapie
Kłopoty z dostępnością ważnego leku dla pacjentów ze schizofrenią
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama