Reklama

Urodziny Barbie, 50-latki z USA

Blondynka z falującymi włosami występuje w powłóczystej sukni ze złocistego tiulu – relikt paternalizmu czy wzór dla rzesz wyemancypowanych dziewczynek, które dzięki niej marzą o zawodzie astronautki, trenerki delfinów i kierowcy wyścigówek?

Aktualizacja: 05.03.2009 09:59 Publikacja: 05.03.2009 00:30

Barbie jako wyszczuplona Angela Merkel po liftingu

Barbie jako wyszczuplona Angela Merkel po liftingu

Foto: Rzeczpospolita

Red

Barbie ma w sklepie z zabawkami FAO Schwartz na Manhattanie osobny dział. Można tu na komputerze zaprojektować dla niej strój, a potem podziwiać go na modelce na miniaturowym wybiegu. Najtańsza kosztuje kilkanaście dolarów, najdroższa 160.

Zaczęło się od Ruth Handler, której rodzice byli emigrantami z Polski. Zauważyła, że dziewczynki tak marzą o tym, żeby dorosnąć, że pewnie będą bawić się lalkami, które wyglądają jak dorosłe. Ruth przekonała o tym męża, współzałożyciela firmy zabawkarskiej Mattel. Lalkę, którą Handlerowie nazwali od imienia córki, pokazano po raz pierwszy 9 marca 1959 r. na targach zabawek w Nowym Jorku. W ciągu roku sprzedano ich 350 tysięcy.

Obecnie 90 proc. amerykańskich dziewczynek w wieku trzy – dziesięć lat ma Barbie. Lalkę można kupić w 140 krajach. Do tej pory sprzedano ich ponad miliard.

Firma przyjęła strategię, że lalka ma zawsze wyglądać młodo i trendy. Pierwsza Barbie z solidnym biustem, talią osy, długimi nogami miała na sobie kostium kąpielowy. W 1967 r. lalkę ubrano w minispódniczkę. W 1988 r. Mattel rozpoczął produkcję serii Holiday Barbie (wakacyjna), w długich toaletach. Lalka z 2009 r. nosi długie nad kolana buty, obcisłe spodnie, korale i czarny żakiet. „Swoją” lalkę mają m.in. kanclerz Angela Merkel i prezenterka telewizyjna Oprah Winfrey.

Barbie zmieniła podejście do zabawek. Twórcy lalki wyszli naprzeciw emancypacji kobiet. Astronautka, lekarka, weterynarz, stewardesa i kierowca wyścigowy, trenerka delfinów – to niektóre jej zawody. – Przez pięć dziesięcioleci Barbie inspirowała dziewczynki. Dzięki niej wierzą, iż mogą być, kim zechcą – podsumował wpływ lalki na Amerykanki dyrektor działu Barbie Richard Dickson.

Reklama
Reklama

Ale Barbie nie znajduje uznania u wszystkich rodziców. Oskarża się ją m.in. o to, że jej przesadnie szczupła figura zachęca dziewczynki do odchudzania (anoreksji), a wydatny biust do powiększania piersi.

Są opinie, że przez Barbie kobiety ocenia się jedynie po wyglądzie. – Stała się testem na kobiecość. Docenia się jej pewność siebie i promienną naturę, uchodzi jednak za relikt paternalizmu, który uczy młode posiadaczki lalek modlenia się przed ołtarzem z blond włosów i dekoltu powyżej talii wielkości pierścionka – pisze amerykański Newsweek. „Barbie” w slangu oznacza ładną, niebyt rozgarniętą dziewczynę.

W walentynki Barbie zadebiutowała na przeglądzie mody w Nowym Jorku. Furorę zrobiła kolekcja inspirowana jej strojami. Projektowali Diana von Furstenberg, Calvin Klein, Vera Wang, Michael Kors i Tommy Hilfiger, który uznał, że Barbie jest kwintesencją amerykańskości.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama