Chętnie korzystamy z domowych sposobów leczenia wszelkich dolegliwości. Świadczą o tym fora internetowe, które od porad ziołoleczniczych, przepisów na zdrowotne wyciągi i nalewki pękają w szwach. „Nocne skurcze łydek? Gdy moja babcia je miała, to wyciskała sok z pomidorów i wypijała szklaneczkę przed snem. Zawsze pomagało. Opryszczka? Żadna pasta do zębów, trzeba nacierać sokiem z cebuli!” – czytamy na forum strony cyberbaba.pl, portalu NATURAlnie dla kobiet.
Babcine sposoby, jak się okazuje, mają poparcie lekarzy. – Cebula jest bakteriobójcza, to naturalny antybiotyk – mówi dr Maciej Potocki, pediatra i neonatolog. – Kaszel i zapalenia krtani można próbować leczyć sokiem z cebuli. Prawdziwe są też opowieści o dobrodziejstwach czosnku.
[srodtytul]Na wzmocnienie i nadciśnienie[/srodtytul]
Nie wiadomo, w jakim stopniu faktycznie działa na skurcze łydek sok pomidorowy, z pewnością jednak rozkurczowe właściwości ma głóg i przetwory z jego dodatkiem. Potwierdza to dr Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, pracownik naukowy Kliniki Chorób Metabolicznych i Gastroenterologii i Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie oraz przewodnicząca Rady Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka.
– Głóg jest bogaty w bioflawonoidy, które wzmacniają naczynia krwionośne, a wyciągi z głogu działają rozkurczowo na mięśnie gładkie macicy, jelit i dróg moczowych – mówiła m.in. w programie telewizyjnym „Profilaktyka i niefarmakologiczne leczenie nadciśnienia tętniczego”. – Największym dobrodziejstwem głogu jest jego działanie rozkurczowe na naczynia wieńcowe serca, dzięki czemu ustępuje przykre i dokuczliwe uczucie duszności.
Wyciąg alkoholowy z kwiatostanów głogu można dostać gotowy w aptekach i sklepach zielarskich. Można też samemu przygotować nalewkę w taki sposób, w jaki sporządza się inne nalewki z owoców.
[b]Najprostszy napar z głogu:[/b]
1 łyżkę suszonych kwiatów lub zmiażdżonych owoców głogu zalać 1 szklanką wody i podgrzewać pod przykryciem, nie dopuszczając do wrzenia, przez 20 – 30 minut. Odstawić, a po ostudzeniu przecedzić, pić dwa razy dziennie po pół szklanki.
[srodtytul]Dobrodziejstwa natury[/srodtytul]
Stomatolog Tomasz Kondracki zaleca, by na ból zęba zamiast tabletki wziąć... goździk. – Olejek goździkowy jest składnikiem eugenolu, środka stosowanego w każdym gabinecie dentystycznym i odpowiedzialnego za charakterystyczny „dentystyczny” zapach – mówił „Rz” – działa przeciwbólowo i odkażająco. W domu można samemu skruszyć suszone goździki i wepchnąć proszek w dziurę zęba. A na poranione dziąsła dobre są osłaniająco-ściągające płukanki ziołowe, np. z szałwii.
Szałwia działa przeciwzapalnie. Jej przetwory zmniejszają przekrwienia błon śluzowych i mikrokrwawienia z uszkodzonych naczyń włosowatych, niszczą też wiele szczepów drobnoustrojów. W przewodzie pokarmowym przetwory z szałwii hamują wzrost flory bakteryjnej, przeciwdziałając bolesnym wzdęciom. Ciekawe działanie ma nalewka z liści szałwii: dowiedziono, że wyciąg alkoholowy hamuje silnie wydzielanie potu. Po podaniu nalewki działanie hamujące, czyli „antypotne”, jest zauważalne niemal natychmiast i jest skuteczne przez kilka dni.
– Przy szałwii trzeba jednak uważać – mówi dr Kondracki – duże dawki wyciągów mogą powodować nudności i wymioty.
[b]Nalewka szałwiowa:[/b]
25 g wysuszonych i rozdrobnionych liści zalać 130 ml alkoholu 70-procentowego i macerować 14 dni, często wstrząsając. Przecedzić, wycisnąć wytrawione liście. Przechowywać w lodówce. Pić po pół łyżeczki w 1/4 szklanki wody jako lek przeciwpotny (także hamujący laktację). Zewnętrznie służy do płukania jamy ustnej i gardła.
[srodtytul]Aronia eliksirem młodości[/srodtytul]
– Szkoda, że ciągle tak mało osób w Polsce wie, jakim dobrodziejstwem jest aronia – mówił w Krakowie podczas szkolenia dla lekarzy rodzinnych „Prawidłowa dieta standardem terapeutycznym współczesnej medycyny” profesor Marek Naruszewicz z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – Jest niezwykle skuteczna w prewencji miażdżycy i nadciśnienia. Zawiera antocyjany, związki, które chronią nas przed nowotworami. Wielką zaletą aronii jest bogactwo witamin, zwłaszcza występujących w śladowych ilościach w innych owocach i warzywach, jak na przykład witamina P.
Surowe owoce aronii są cierpkie i gorzkie, ale przetwory, soki czy dżemy smakują wytrawnie i wyśmienicie. Przygotowuje się je tak samo jak przetwory z innych owoców. Największa ilość najlepszych składników aronii zawiera oczywiście świeżo wyciśnięty sok. Lekarze podkreślają, że aby terapia i profilaktyka aronią mogły przynosić pożądany skutek, trzeba aronię delikatnie przetwarzać, tak by procedura przetwarzania zapewniała jak najmniejsze straty witamin i składników leczniczych. Dobrze też, gdy surowiec pochodzi z plantacji ekologicznych.
Co ciekawe, aronia, podobnie jak czerwone wino typu Cabernet, jest niezwykle bogata (nawet po przetworzeniu!) w antyoksydanty. Te z kolei zwalczają wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się komórek (również skóry) i wiele groźnych chorób. Jest całkiem prawdopodobne, że owoce czarnej aronii są najbogatsze w antyoksydanty, czyli są najlepszym „wymiataczem wolnych rodników” spośród wszystkich owoców dostępnych w naszej strefie klimatycznej.