W Polsce jest po raz pierwszy, dlatego też swój koncertowy debiut zaplanował ambitnie. Z orkiestrą Filharmonii Narodowej zaprezentuje IX symfonię Antona Brucknera.
To jego ulubiony kompozytor. – Jest dla mnie niezwykle ważny od jakichś siedmiu lat – mówi. – Mam w repertuarze wszystkie jego symfonie, choć nie wykonałem jeszcze ósmej, nie było okazji. Dyrygowanie utworami Brucknera to coś ważnego, kształcącego i gwarantującego silne przeżycia. Zagłębiając się w partyturę, odkrywamy nieznane światy, dochodzimy do istoty muzyki – jej barwy, dynamiki, struktury, równowagi między poszczególnymi grupami instrumentów. Utrzymanie kontroli nad wszystkimi elementami to nie lada wyzwanie.
Z Kulturą na Ty! - poleć swoje wydarzenie kulturalne
Orkiestrowe dzieła Antona Brucknera, austriackiego kompozytora zafascynowanego Brahmsem i Wagnerem, są jak budowle o masywnych kształtach. Ich architektoniczna konstrukcja została zaplanowana z precyzją, więc zlekceważenie czy pominięcie w interpretacji nawet drobnego szczegółu może spowodować, że ten gmach się zawali. Oto dlaczego te symfonie sprawiają tyle kłopotów muzykom.
– Jestem jednak przekonany, że z orkiestrą Filharmonii Narodowej damy dobry koncert – mówi John Storgards po zakończeniu kolejnej próby.
Nauczył się pracować szybko, jego rozkład zajęć jest starannie rozplanowany. – 10 – 12 tygodni w roku poświęcam Filharmonii w Helsinkach – zdradza – następne siedem tygodni mam zarezerwowane dla Lapland Chamber Orchestra, nowy kontrakt z BBC zobowiązuje mnie do pracy z tym zespołem przez cztery – pięć tygodni. Zostaje sporo czasu na występy gościnne.
Program koncertu w Warszawie John Storgards uzupełnił jedną z wczesnych symfonii Mozarta.
John Storgards
, Filharmonia Narodowa, ul. Jasna 5, Warszawa, bilety: 25 – 45 zł, rezerwacje: tel. 22 551 71 30, piątek (11.03), godz. 19.30, sobota (12.03), godz. 18