Rok po konkursie najczęściej nikt już nie pamięta nazwiska laureata pierwszego miejsca. Ale tym razem może być inaczej. Ubiegłoroczna zwyciężczyni Lena (na zdjęciu), reprezentująca Niemcy, ponownie stanie do walki.

Jej specjalnością są popowe rytmiczne kawałki, a subtelna, delikatna uroda z pewnością pomaga w telewizyjnych występach.

Lena Meyer-Landrut, która 23 maja obchodzić będzie 20. urodziny, nie skończyła żadnej szkoły muzycznej. Ale rok temu pokonała ponad 4,5 tysiąca konkurentów w krajowych eliminacjach Eurowizji. Potem wyśpiewała zwycięstwo dla Niemiec utworem „Satellite". Szybko zapadła decyzja, że wystąpi również w kolejnej edycji konkursu, tym razem z piosenką „Taken By A Stranger" promującą jej album „Good News".

Sobotni konkurs odbędzie się w Esprit Arena w Düsseldorfie. Główny motyw scenograficzny stanowić mają satelity znajdujące się w promieniu 40 metrów od niedużej, kameralnej sceny. Na widowni zaplanowano miejsca dla 35 tysięcy osób.

Obok reprezentantki Niemiec zagwarantowany udział w finale mają pozostałe kraje tzw. wielkiej piątki (Francja, Hiszpania, Wielka Brytania i Włochy). Reszta musiała walczyć w półfinałach. Gdy zamykaliśmy to wydanie

„TV Magazynu", nieznane były jeszcze ich wyniki i miejsce, jakie udało się zająć Magdalenie Tul z utworem „Jestem".

Konkurs Piosenki Eurowizji – Düsseldorf 2011 – finał, 21.00 | TVP 1, TVP Polonia | SOBOTA