Reklama

John Lennon i Yoko Ono - koncert w Nowym Jorku

John Lennon energią i poczuciem humoru porywa publiczność. Śpiewa i apeluje o pokój na świecie. Nie wie, że to jego ostatni koncert z Yoko Ono

Publikacja: 14.07.2011 22:18

John Lennon i Yoko Ono - koncert w Nowym Jorku

Foto: tvp kultura

Był 30 sierpnia 1972 rok w Nowym Jorku. John i Yoko z zespołem Plastic Ono Elephant's Memory Band zagrali na rzecz upośledzonych umysłowo dzieci. Po raz ostatni pojawili się wówczas razem na scenie. Był to także jeden z nielicznych regularnych koncertów Lennona po rozstaniu The Beatels. Podczas solowej kariery nie jeździł w trasy. Dzięki TVP Kultura, która pokaże zapis występu z Nowego Jorku, jest okazja zobaczyć Lennona w świetnej formie przypominającego swoje największe przeboje.

W niebieskich okrągłych okularach z gitarą w ręku wita publiczność piosenką „New York City". Yoko z burzą czarnych włosów, ubrana na biało, daje czadu na instrumentach klawiszowych. W „Woman Is the Nigger of the World" wspólnie domagają się wyzwolenia kobiet spod władzy mężczyzn. Potem mikrofon na chwilę przejmuje Yoko. – Siostry i bracia to jest czas zmian. Teraz lub nigdy. Obudźcie się! – woła i śpiewa protest song „Sisters, O Sisters".

Reszta to festiwal hitów. Lennon zachęca publiczność do wspólnego śpiewania „Instant Karma!". W „Mother", opowiada o rodzicach, którzy nie potrzebują lub nie chcą własnych dzieci. Porywa słuchaczy piosenką „Come Together" napisaną wspólnie z McCartney'em. Składa hołd Elvisowi Presley'owi w „Hound Dog". Na finał razem z Yoko rapuje „Give Peace a Chance".

Największe wrażenie robi jednak „Imagine". Pierwsze nuty superprzeboju o świecie idealnym wywołują gorącą owację publiczności. W tym numerze jak w żadnym innym widać też zgranie artystycznego duetu. Lennon śpiewa w skupieniu. Yoko Ono siedzi obok spokojnie przygrywając mu na pianinie. Przez chwilę można pomyśleć, że są sami. Bez tysięcy wiwatujących i pokrzykujących fanów.

Spotkali się w drugiej połowie lat 60. Związek z japońską artystką zbiegł się z początkiem solowej kariery Johna. Do historii przeszedł trwający tydzień happening „Bed – In for peace". Inspirowali się i napędzali do działania. Czy byliby parą szczęśliwych staruszków? Tego nigdy się nie dowiemy. Lennon zginął 8 grudnia 1980 roku od kuli zamachowca w bramie przed domem, gdzie mieszkał razem z Yoko.

Reklama
Reklama

John Lennon - koncert z Nowego Jorku,

19.10 | TVP Kultura | piątek

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama