To będzie kolejna odsłona cyklu „Kultura na wynos". Tym razem galeria postanowiła wesprzeć początkujących muzyków.
– Takich, którzy grają na profesjonalnym poziomie, a mimo to nie są znani szerszej publiczności, nie pojawiają się w radiu czy telewizji – mówi Anna Desponds z Kordegardy.
Pierwsza odsłona „Uruchomucho" już w tę niedzielę (godz. 15.30). Na Krakowskim Przedmieściu przed budynkiem Kordegardy zagrają tego dnia Last Blush, Camero Cat oraz Wendeker.
Ten ostatni to trzy w jednym – gitarzysta, basista i bębniarz wplatający w swoją muzykę elektroniczne brzmienia.
– Nas zachwycił jego śpiew, który daje nadzieję na powrót akustycznej ballady na polski rynek – tłumaczy Desponds.
Camero Cat to z kolei sześcioosobowa grupa grająca alternatywny pop, przypominająca nieco jeżdżące od miasta do miasta dawne trupy cyrkowe. Last Blush natomiast tworzą szeroko pojętą muzykę elektroniczną.
Akcja w sumie potrwa trzy tygodnie. Co niedzielę swoją twórczość zaprezentują inne zespoły. Podsumowaniem projektu ma być wspólny jam.
– Artyści z wszystkich występujących grup wraz z publicznością stworzą muzyczne impresje na różne tematy – wyjaśnia organizatorka.
Ostatnią serię koncertów poprzedzi debata „Jak zaistnieć na rynku muzycznym?" (10.09, godz. 18). – Menedżerowie i organizatorzy muzycznych wydarzeń podczas tego spotkania spróbują powiedzieć, jak zabrać się za muzykę, aby osiągnąć sukces – wyjawia Desponds.