Reklama

Mistrzowie muzycznej hybrydy

Linkin Park, jedna z największych gwiazd nu rocka, zagra 5 czerwca na Stadionie Wrocław. Z Paulem i Jay-Z - pisze Jacek Cieślak.

Publikacja: 05.02.2014 15:03

Linkin Park

Linkin Park

Foto: Materiały Organizatora

Mało który z zespołów ich pokolenia może pochwalić się sprzedażą 50 milionów albumów, zwłaszcza w czasach cyfrowej rewolucji. Do wspólnych występów zapraszali ich Paul McCartney  i Jay-Z.

Kariera zespołu rozpoczęła się od multiplatynowych albumów "Hybrid Theory" i "Meteora", które współtworzyły nowe brzmienie przełomu XX i XXI wieku oparte na syntezie gitarowego rocka, rapu i elektroniki. Ta charakterystyczna mieszanka zachwyciła fanów w przebojach „In the end", „Somewhere I belong", „Numb" i „Breaking the Habit". Manifestem ich otwarości był kompakt „Collision Course", nagrany razem z Jay-Z.

Na kolanach

Warto przynajmniej raz w życiu zobaczyć koncert Linkin Park. Przez blisko dwie godziny Chester Bennington łączy śpiew falsetem z niemal samobójczymi wyskokami ponad scenę. Tylko w sobie wiadomy sposób ląduje nie roztrzaskując kolan. Mike Shinoda kontrapunktuje wysokie dźwięki wokalisty dynamicznym rapem, a gdy staje za instrumentami klawiszowymi - buduje ruchomą ścianę elektronicznych sampli.

— Czytam komentarze fanów w Internecie na nasz temat i  cieszę się, że są tak bardzo spolaryzowane — mówił w Chester Bennington w wywiadzie dla "Rz". — Część kocha nasze nowe albumy i uważa, że są najlepszy. Ale spotkałem się też z opiniami, że nagraliśmy najbardziej g..... piosenki w historii. Osiągnęliśmy efekt o jakim marzyliśmy: nikt nie jest obojętny.

Reklama
Reklama

Indaba

Muzycy słyną z korzystania z technicznych nowinek. Nowe nagrania tworzą z udziałem programu Indaba. To rodzaj muzycznego czatu: instrumentaliści biorący udział w sesji na odległość, dogrywają swoje partie na żywo. Do tej pory, wiele zespołów nagrywało albumy „korespondencyjnie": muzycy rejestrowali swoje partie w domowym studio i przesyłali je kolegom do dalszej opracowania. Teraz muzyczna burza mózgów nie ma żadnych ograniczeń w czasie i przestrzeni.

Kiedy zapytałem Chestera, co będzie dalej z muzyką Linkin Park, powiedział:

— Imponują nam Beatlesi, którzy w ciągu siedmu lat nagrali trzynaście albumów. My — tylko dwa. Fani pytają, co w tym czasie robiliśmy? Odpowiadamy, że harowaliśmy w trzyletnim cyklu, bo tyle zajmuje nagranie płyty i światowe tournee. Teraz jednak chcemy szybciej nagrać nową płytę.

Flirt na boku

W listopadzie 2013 wokalista  Chester Bennington wziął udział w nagraniu krótkogrającej płyty Stone Temple Pilots "High Rise", spełniając swoje marzenia jako fan starszego kolegi - wokalisty STP Scotta Weilanda. Niedawno odbyła się premiera klipu "High Rise".

Reklama
Reklama

Tymczasem ostatnia studyjna Linkin Park "Living Things" ukazała się w 2012 r. Obecnie zespół pracuje nad soundtrackiem "Mall" w reżyserii Joe Hahna. Mike Shinoda zapowiedział, że w 2014 r. powinien ukazać kolejny studyjny album grupy.

Wiadomo, że na kilku muzycznych festiwalach grupa będzie grała w całości swój debiutancki, przełomowy album "Hybrid Theory".

Promotorem koncertu jest Rochstar Events (www.rochstar-events.com). Współpraca: Wrocław 2016 Europejska Stolica Kultury.

Jacek Cieślak

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama