Reklama

Zmarł Ornette Coleman

Był prawdziwą legendą jazzu. Ornette Coleman zmarł dziś w Nowym Jorku. Miał 85 lat.
Ornette Coleman, zdjęcie z 2011 r. (Fot. Nomo)

Ornette Coleman, zdjęcie z 2011 r. (Fot. Nomo)

Foto: Wikimedia Commons

Coleman był pionierem tzw. free jazzu. Był również drugim w historii jazzmanem, który dostał Nagrodę Pulitzera (w 2007 r. za płytę "Sound Grammar")/

Reklama
Reklama

Coleman urodził się w Teksasie, muzyki uczył się sam. Ze swoim kwarterem nagrał w 1959 r. płytę "The Shape of Jazz To Come". Jak rzadko kiedy tytuł płyty ("Przyszły kształt jazzu") dokładnie oddawał jej charakter - Coleman przewidział, w jaką stronę będzie się rozwijał ten rodzaj muzyki.

Był genialnym, być może najlepszym w historii muzyki saksofonistą. Jego wpływu na rozwój jazzu nie da się przecenić - historycy i krytycy stawiają go w jednym szeregu z Louisem Armstrongiem i Charlie Parkerem.

 

Reklama
Reklama
Kultura
Pawilon OmenaArt Foundation najlepszy na Malta Biennale. Gala na tle Caravaggia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kultura
Rosja na Biennale w Wenecji. Kuratorką jest córka generała FSB. Protest polskiej ministry
Kultura
Michał Warda dla „Rzeczpospolitej”: Plakat między artystyczną wolnością a marketingiem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama