Reklama

Malta Biennale 2026: współczesność i wielka tradycja. Polsko-ghański sukces

II edycję Malta Biennale 2026 patronatem objęło UNESCO. Polski pawilon tematyczny OmenaArt Foundation z wystawą „Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives” zdobył główną nagrodę.
Praca Elizy Proszczuk prowadząca do polskiego pawilonu tematycznego w Starej Zbrojowni w Birgu

Praca Elizy Proszczuk prowadząca do polskiego pawilonu tematycznego w Starej Zbrojowni w Birgu

Foto: Monika Kuc

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co charakteryzuje Malta Biennale 2026 jako międzynarodowy przegląd sztuki?
  • Jakie lokalizacje oraz główne zagadnienia porusza druga edycja Biennale?
  • W jaki sposób Polska jest obecna na tegorocznym Malta Biennale?
  • Jak maltańscy artyści integrują dziedzictwo z bieżącymi problemami?
  • Co wyróżnia filozofię i przesłanie maltańskiego Biennale sztuki?

Korespondencja z Malty
Malta Biennale aspiruje, by być wydarzeniem konkurencyjnym dla Biennale w Wenecji, którego 61 edycja ruszy w maju. Rzecz jasna różni się od niego liczbą uczestników i wydarzeń, ale przestrzennie wcale mu nie ustępuje, bo obejmuje wiele wspaniałych lokalizacji w stołecznej Valletcie, sąsiednim Birgu i na wyspie Gozo z mnóstwem zabytków wpisanych na listę UNESCO.

Dzieła ponad 130 artystów z 39 krajów można oglądać w 21 pawilonach tematycznych i 8 narodowych oraz na pokazach indywidualnych.

Zespołem kuratorskim Biennale kieruje Rosa Martínez, kuratorka z wieloletnim doświadczeniem w organizacji wydarzeń artystycznych świata, jak Biennale w Wenecji i São Paulo. Hasło Malta Biennale 2026 brzmi „Clean, Clear, Cut” i mieści wiele tematów – od kryzysu klimatycznego i degradacji środowiska po potrzebę porządkowania chaosu komunikacyjnego i wizualnego. Najważniejsze przesłanie kieruje uwagę na konieczność pogłębienia rozumienia złożonych procesów społecznych i politycznych. Specyfiką Biennale na Malcie jest bardzo szerokie powiązanie problemów współczesnych z perspektywą na imponujące dziedzictwo kulturowe. To dlatego udział w Biennale dla artystów i widzów jest zaproszeniem do wielkiej barwnej podróży od początków cywilizacji do XXI wieku.

Spojrzenie maltańskich artystów

Na plan pierwszy wybijają się wystawy przygotowane przez Maltę. Seria fotografii „Kalendarze w kamieniu” Daniela Cilii, eksponowana w Narodowym Muzeum Archeologii, powstała na specjalne zamówienie organizatorów. Przedstawiają imponujące monumentalne megalityczne budowle na Malcie, zaczynając od kompleksu Ggantija Temples na Gozo, starszego o 1,5 tys. lat od słynnego Stonehenge w Anglii. Fotografie podziwiać można w reprezentacyjnym Wielkim Salonie na piętrze pałacu Auberge de Provence, należącym w XVI wieku do Rycerzy Zakonu św. Jana. A na parterze muzeum nie można pominąć wspaniałej kolekcji obiektów z wykopalisk, m.in. figurek maltańskich Wenus o bujnych kształtach.

Reklama
Reklama

Specyfiką młodego Biennale na Malcie jest bardzo szerokie powiązanie problemów współczesnych z perspektywą na imponujące dziedzictwo kulturowe.

Z kolei w Narodowym Muzeum Sztuki – Malta National-Community Art Museum – ma swą lokalizację Maltański Pawilon Narodowy, który prezentuje zbiorową wystawę, inspirowaną „Alicją w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla, a jednocześnie kwestionującą iluzję doskonałości ukształtowaną przez zaawansowaną technologię i globalizację.

Wśród prac maltańskich artystów uwagę przykuwają zwłaszcza obrazy Vince’a Briffa, multimedialnego artysty, profesora na Uniwersytecie Malty, którego prace były prezentowane wcześniej m.in. w Pawilonie Malty na Biennale Sztuki w Wenecji. Wystawione abstrakcyjne krajobrazy zdają się świecić w mroku. Artystę interesuje „widzialność bez zrozumienia”. Bada w swych obrazach efekty silnego oświetlenia i nadmiernej ekspozycji, przeciwstawiając współczesną szybkość tworzenia, wspomaganą nowymi technologiami, kontemplacji, tradycyjnie przypisywanej krajobrazowemu malarstwu.

Czytaj więcej

Michał Warda dla „Rzeczpospolitej”: Plakat między artystyczną wolnością a marketingiem

Podwójna polska obecność

Wyraziście zaznacza swoją obecność na Malta Biennale 2026 także Polska. W pawilonie tematycznym, organizowanym po raz drugi dzięki mecenatowi Omeny Mensah – bizneswoman i filantropki, promującej sztukę polską i afrykańską przez OmenaArt Foundation.

Na wystawę „Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives”, kuratowaną przez Natalię Bradbury, składają się wielkoformatowe instalacje tekstylne stworzone przez młode artystki: Martę Nadolle i Elizę Proszczuk z Polski oraz Ernestina Mansę Doku z Ghany.

Reklama
Reklama
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska na otwarciu wystawy „Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives” p

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska na otwarciu wystawy „Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives” podczas Malta Biennale 2026

Foto: Monika Kuc

Na otwarciu wystawy w Starej Zbrojowni w Birgu kuratorka mówiła, że główną ideą wystawy jest międzynarodowa solidarność. Artystki wcześniej się nie znały, spotkały się dopiero na warsztatach artystycznych w Ghanie w Kids Haven School, zbudowanej dzięki Omenaa Foundation.

Ekspozycja odwołuje się zarazem do tradycji polsko-ghańskich współpracy i wymiany w latach 60. XX wieku, o czym przypominają archiwalne fotografie z jednej strony młodych Ghańczycy, przybywających do Polski na studia, z drugiej polskich architektów i inżynierów, wyjeżdżających do Ghany. Natomiast w wymiarze uniwersalnym kuratorka podkreślała: – Cały czas tworząc wystawę kierowałam się afrykańską filozofią Ubuntu – „Jestem, ponieważ jesteśmy”, akcentującą wspólnotowość, solidarność i wzajemny szacunek.

Na wystawę wchodzi się przez gigantyczną maskę Elizy Proszczuk, która symbolicznie oznacza przekraczanie kulturowych granic, bo łączy afrykańskie maski ze słowiańskimi z tradycji kolędniczych.

Do okazałego obiektu z tkaniny „Echo z wnętrza” Ernestiny Mansa Doku można wejść do środka i odkryć ornamenty z koralików pochodzących z Wenecji, które w Ghanie uważa się się już za własne, bo wrosły w rodzimą kulturę. Ta praca skłania do refleksji nad tożsamością i kulturową wymianą. Podobne podteksty mają też barwne witraże artystki.

A przestrzenna instalacja Marty Nadolle zbliża odległe kultury, łącząc tkaninowe modele szkoły w Ghanie z domem rodzinnym artystki w Polsce, co symbolizuje szansę na porozumienie i współpracę w międzynarodowej wspólnocie.

Reklama
Reklama

Polski pawilon tematyczny z wystawą „Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives” zdobył Nagrodę Maltańskiego Sokoła jako Najlepszy Pawilon Malta Biennale 2026. Ceremonia wręczenia nagród odbyła się w Oratorium w Konkatedrze św. Jana, na tle dramatycznego obrazu "Ścięcie św. Jana" Caravaggia.

Natomiast w Pawilonie Polskim na Malta Biennale 2026, usytuowanym w Forcie St Elmo w Valletcie, uczestniczący w nim po raz pierwszy Instytut Adama Mickiewicza prezentuje projekt Weroniki Zalewskiej „Archive of Hesitations” („Archiwum wahań”), którego kuratorką jest Ada Piekarska z Galerii Bielskiej BWA w Bielsku-Białej.

Projekt "Archiwum wahań" Weroniki Zalewskiej w Polskim Pawilonie w Forcie St Elmo w Valletcie

Projekt "Archiwum wahań" Weroniki Zalewskiej w Polskim Pawilonie w Forcie St Elmo w Valletcie

Foto: Monika Kuc

Tworzą go dwie wideoinstalacje: „Everything Is Clear”, która ma formę telewizyjnego turnieju i „An Intervention” – montaż archiwalnych materiałów z Wytwórni Filmów Oświatowych, pokazujących życie codzienne.

Szczególnie pierwsza wywiera mocne wrażenie. Mimo pozoru teleturniejowej zabawy, to raczej sondaż opinii czwórki przedstawicieli polskiego społeczeństwa z czasu transformacji. Ich poglądów politycznych, ekonomicznych, społecznych. Pytania im zadawane to m.in. „Czy obecność polskich wojsk na Bliskim Wschodzie po 11 września jest uzasadniona”? „Czym była decyzja dołączenia do Unii Europejskiej?”. „Kto czuje się bezpiecznie w systemie wolnego rynku?” i „Kim jesteśmy dzisiaj?” Respondenci powinni wybrać jedną z możliwych odpowiedzi. Tymczasem zaczynają się spierać, wyrażając wątpliwości, co do jasności kryteriów i standaryzacji jednoznacznych odpowiedzi. Wątpliwości i wahania nieoczekiwanie okazują się głównym tematem. Autorka „Archiwum wahań” (absolwentka ASP w Warszawie) proponuje zamiast natychmiastowej opinii – charakterystycznych dla współczesnego systemu informacji – zatrzymanie i chwilę krytycznej refleksji. Wahanie nie jest tu oznaką słabości, lecz świadomym gestem sprzeciwu, odpowiedzialności i niezależności myślenia.

Reklama
Reklama

Wojna i pokój dzisiaj

Oba miejsca polskich prezentacji – Stara Zbrojownia w Birgu i Fort St Elmo w Valletcie wiążą się z militarną historią Malty – od czasów rycerzy maltańskich w XVI wieku do II wojny światowej. I stają też inspiracją dla wielu wystawiających w nich współczesnych artystów do refleksji nad wojną i pokojem dzisiaj. Najsilniejszą manifestację na ten temat zobaczymy w Starej Zbrojowni w Birgu, m.in. w tematycznym pawilonie ukraińskim z instalacją „Bullets of Flowers” Marii Kulikovskiej.

Antywojenna instalacja „Bullets of Flowers” Marii Kulikovskiej

Antywojenna instalacja „Bullets of Flowers” Marii Kulikovskiej

Foto: Monika Kuc

W centrum Valletty nie można pominąć monumentalnej rezydencji Wielkich Mistrzów Zakonu Joannitów (Grandmaster’s Palace), zbudowanej przez Rycerzy św. Jana w XVI wieku, po II wojnie przez kilka dekad siedziby parlamentu, a obecnie Biura Prezydenta Malty.

Maurizio Cattelan interwencja artystyczna "Bez tytułu" - replika Kaplicy Sykstyńskiej

Maurizio Cattelan interwencja artystyczna "Bez tytułu" - replika Kaplicy Sykstyńskiej

Foto: Monika Kuc

W poszukiwaniu zainstalowanych w nim współczesnych interwencji artystycznych zwiedzimy wszystkie olśniewające przepychem historyczne wnętrza. Z interwencji współczesnych najbardziej zdumiewa projekt 65-letniego Maurizio Cattelana, najgłośniejszego prowokatora w sztuce współczesnej (w Polsce kojarzonego głównie z rzeźbą Papieża powalonego meteorytem, wystawioną w Zachęcie w 2000 roku). W maltańskiej pracy nie ma ani cienia prowokacji. Cattelan w niewielkim pudełkowym wnętrzu drobiazgowo odtworzył malarski wystrój Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Po co? Nie jest jasne. Może chciał się zmierzyć z Michałem Aniołem, artystycznym gigantem wszechczasów.

Reklama
Reklama

Malta Biennale potrwa do 29 maja.

Czytaj więcej

Ona i on. Inne geografie. Inne historie
Kultura
Pawilon OmenaArt Foundation najlepszy na Malta Biennale. Gala na tle Caravaggia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kultura
Rosja na Biennale w Wenecji. Kuratorką jest córka generała FSB. Protest polskiej ministry
Kultura
Michał Warda dla „Rzeczpospolitej”: Plakat między artystyczną wolnością a marketingiem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama