Reklama

Pet Shop Boys i ich przewrotny spektakl disco

Koncert Pet Shop Boys odbył się w Londynie w 1997 r., gdy taneczny duet przeżywał powrót na muzyczny szczyt, a także rodzaj rehabilitacji

Publikacja: 12.08.2011 01:03

Pet Shop Boys; Somewhere; NMC/„Rzeczpospolita”; Koncerty – Ikony Muzyki 2011

Pet Shop Boys; Somewhere; NMC/„Rzeczpospolita”; Koncerty – Ikony Muzyki 2011

Foto: Archiwum

Krytycy, którzy w latach 80. drwili z ich syntezatorowych utworów i wymyślnych teledysków, docenili Neila Tennanta i Chrisa Lowe'a jako świetnych producentów. Przewrotne disco i synth-pop okazały się zaledwie wstępem do wieloletniej kariery Brytyjczyków.

Z powodzeniem tworzyli później muzykę house i techno, remiksowali dorobek innych artystów, m.in. Davida Bowiego, Eltona Johna i Shirley Bassey, a cały album Madonny „Confessions on a Dancefloor" zmienili w intensywny taneczny set.

„Somewhere" – tytuł ich koncertu w Savoy Theatre na West Endzie, wziął się od kompozycji z musicalu „West Side Story" Bernsteina, którą Pet Shop Boys zremiksowali. Występ odbył się niedługo po premierze albumu „Bilingual" i był przede wszystkim prezentacją utworów z płyty, m.in. „Se a vida é". Pet Shop Boys zagrali też najważniejszy w karierze „It's a Sin", a także „Go West", „Hallo Spaceboy" Bowiego i balladę „Rent".

Muzyce towarzyszył film wyreżyserowany przez Sam Taylor-Wood i minimalistyczna scenografia – koncert w teatrze przypominał multimedialny spektakl.

Pet Shop Boys; Somewhere; NMC/„Rzeczpospolita"; Koncerty – Ikony Muzyki 2011

Reklama
Reklama
Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama