Jacek Kapica, były szef służby celnej i wiceminister finansów w rządzie PO-PSL, został zatrzymany przez CBA pod koniec marca tego roku na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Sprawa miała związek z afera hazardową, a konkretnie, z automatami do gry, tzw. jednorękimi bandytami.Automaty te, mimo że według przepisów zezwalały tylko na niewielkie wygrane, służyły również do gier o wysokie stawki. Skarb Państwa miał na tym stracić ok. 21 mld zł.

Były wiceminister usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych,  "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla innych osób, w łącznej kwocie ponad 21 mld zł" i został zatrzymany.

 Jacek Kapica twierdził, że jego zatrzymanie ma podłoże polityczne - ma związek z szukaniem haków na Donalda Tuska, który ma być  rzeczywistym celem całej akcji.

Na zatrzymanie Jacka Kapicy jego pełnomocnicy złożyli zażalenie.

Dziś sąd uznał, że było ono bezzasadne.