Zgodnie z przesłaną do Brukseli prośbą, Theresa May chce, by brexitu został przedłużony do końca czerwca. Dziś państwa członkowskie wspólnoty zdecydują, czy przychylić się do tej prośby.
- Myślę, że warto kompromisowo dać parę miesięcy naszym przyjaciołom na wyjście z UE - powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.
Czytaj także:
Macron: Zaakceptować twardy brexit, jeśli znów odrzucą umowę
Spiker Izby Gmin: Nikt z was nie jest zdrajcą
- Warto dać Wielkiej Brytanii szansę na wypracowanie wewnętrznego kompromisu i o te dwa czy trzy miesiące przedłużyć teraz umowę, czy negocjacje o możliwości wyjścia umownego, a nie bezumownego, ponieważ wyjście bezumowne, czyli tzw. hard brexit będzie bardzo niedobry dla Wielkiej Brytanii, ale też dla Unii Europejskiej - dodał.
Szef rządu podkreślił jednocześnie, że stawianie Londynowi dodatkowych warunków może przekreślić poparcie umowy wynegocjowanej przez premier May.
Morawiecki powiedział, że dziś kolejny raz został zapewniony przez szefową brytyjskiego rządu o bezpieczeństwie polskich obywateli. Ma być zapewnione nawet w przypadku twardego brexitu.
- Po raz kolejny uzgodniliśmy, że zrobimy wszystko z panią premier May, by nawet w przypadku brexitu bez umowy, czyli twardego wyjścia, polscy obywatele nie ucierpieli, a będziemy czynić wszystko co możliwe, żeby również handel polsko-brytyjski nie ucierpiał i żeby polscy przedsiębiorcy mogli dalej, bez przeszkód, swoje towary do Wielkiej Brytanii eksportować - powiedział.