Dzisiaj o godzinie 20 zmierzą się lider PO i twarz LiD. Debata będzie utrzymana w podobnej konwencji do piątkowego pojedynku Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim, choć szykuje się kilka zmian. O gospodarkę będzie pytać Dorota Gawryluk z TV Biznes, o politykę zagraniczną Krzysztof Skowroński z PR, a sprawami krajowymi zajmie się Roman Młodkowski z TVN 24. Sztaby ustalają, czy debata odbędzie się na stojąco. Obaj politycy podchodzą do siebie poważnie.

– Po debacie Tuska z premierem okazało się, że szef PO jest twardym przeciwnikiem – przyznaje Waldemar Dubaniowski z LiD. Jego zdaniem były prezydent jest już do pojedynku przygotowany. – Wziął udział w konwencji w Łodzi. To dobra wróżba – uważa Dubaniowski.

– Nie będę zaskakiwał Kwaśniewskiego żadnymi przykrymi niespodziankami, wręcz przeciwnie. Bardzo bym chciał porozmawiać z nim o przyszłości – deklaruje Donald Tusk.

Według Bronisława Komorowskiego debata powinna dotyczyć zawłaszczania dorobku „Solidarności”, odpowiedzialności za niepowodzenia transformacji kraju i wizji przyszłości Polski.

– Chcemy usłyszeć jasne stanowisko, czy po wyborach powstanie koalicja PO – PiS i czy Platforma zamierza kontynuować budowę IV RP – mówi z kolei Dubaniowski.

Koalicyjną deklarację złożył wczoraj Bronisław Geremek. – Dla dobra Polski jesteśmy w stanie rządzić z Platformą – oświadczył na konwencji LiD.

Donald Tusk

Plusy

Determinacja i pełna mobilizacja – wie, że walczy o wszystko

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Zwycięstwo w debacie z Kaczyńskim

Lider partii, która chce rządzić. Może punktować prezydenturę Kwaśniewskiego

Minusy

Ryzyko zbytniej pewności siebie po ostatnim zwycięstwie

Ostatni tydzień kampanii – bardzo wyczerpujący czas dla polityków

Brak wyrazistości i jednoznaczności typowy dla partii centrowych

Aleksander Kwaśniewski

Plusy

Obycie i praktyka polityczna – zdobyte przez 10 lat prezydentury

Zachowywanie standardów dyskusji – brak napastliwości, kultura osobista

Spójność wizerunku

Minusy

Nie jest liderem, tylko twarzą partii. Osłabia też Wojciecha Olejniczaka

Zmęczenie – odwykł od aktywnej polityki. Działa od zrywu do zrywu

Niejednoznaczny wynik debaty z Jarosławem Kaczyńskim