Reklama
Rozwiń
Reklama

Kamiński nie pamięta narady u premiera

Mariusz Kamiński opowiadał o spotkaniach szefów resortów siłowych u Jarosława Kaczyńskiego

Publikacja: 19.01.2008 03:29

Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego podczas piątkowego przesłuchania w łódzkiej prokuraturze potwierdził, że u premiera odbywały się narady szefów resortów siłowych. Sam uczestniczył w pięciu – dowiedziała się „Rz”.

Kamiński nie mógł sobie jednak przypomnieć kluczowego – kwietniowego – spotkania u Jarosława Kaczyńskiego. Według byłego ministra spraw wewnętrznych Janusza Kaczmarka i byłego komendanta głównego policji Konrada Kornatowskiego właśnie wtedy miała zapaść decyzja o zatrzymaniu Barbary Blidy. – Sprawa Blidy pojawiła się w lutym. Nie pamiętam, czy przed zatrzymaniem byłej minister odbyło się kolejne spotkanie. Nie uważam, żeby narady były nielegalne – miał zeznać prokuratorom szef CBA.Mariusz Kamiński potwierdził też, że na spotkaniach, na których obecni byli szefowie resortów siłowych, szef CBA i prokuratorzy, za każdym razem brakowało koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna. Nieoficjalnie dlatego, że popadł w niełaskę u Jarosława Kaczyńskiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Przed przesłuchaniem Kamińskiego pełnomocnik rodziny Blidów Leszek Piotrowski narady szefów służb specjalnych i prokuratorów u premiera nazwał superrządem i zastanawiał się, czy są zgodne z konstytucją. – Kamiński odpowiadał szczerze, nie kręcił – stwierdził po przesłuchaniu Piotrowski. – Niestety, na dwa pytania nie uzyskałem odpowiedzi, ale jestem zadowolony z jego zeznań. Choć były uboższe niż Kornatowskiego i Kaczmarka, to potwierdziły najważniejszą kwestię, że u premiera odbywały się nieformalne narady.

Mecenas pytany przez dziennikarzy przyznał, że w tej sprawie zarzuty powinien usłyszeć Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości zapowiedział, że pozwie do sądu pełnomocnika Blidów, jeśli dalej będzie go pomawiał.

W piątek z mecenasem Piotrowskim spotkał się detektyw Krzysztof Rutkowski. Oznajmił, że chce zeznawać w sprawie jako świadek. – Ujawnię mechanizmy zatrzymywania osób niewygodnych politycznie– mówi „Rz” Rutkowski. – Byłem zatrzymywany przez tę samą ekipę z Katowic.

Reklama
Reklama

Nadzorujący śledztwo naczelnik Rafał Sławnikowski przyznał, że w najbliższym tygodniu zaplanowano kolejne przesłuchania. Według informacji „Rz” chodzi o zastępcę prokuratora generalnego Jerzego Engelkinga i szefa katowickiej delegatury ABW Rafała Śliwińskiego. Mecenas Piotrowski złożył wniosek, domagając się wezwania do prokuratury wszystkich uczestników kwietniowego spotkania w gabinecie premiera, na którym miała być omawiana sprawa zatrzymania Blidy.

Donald Tusk zapowiedział w piątek, że do wtorku spotka się z Mariuszem Kamińskim.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

m.goss@rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama