Reklama
Rozwiń
Reklama

Kłopoty słynnej kancelarii

Sopoccy prawnicy rezygnują z pracy. Czy śledztwo w sprawie przecieku o aferze gruntowej i tzw. afera sopocka spowodowały odejścia Adama Jedlińskiego i Marka Małkowskiego?

Publikacja: 26.02.2009 03:37

?Kancelaria w sprawie zakupu domu handlowego Laura w Sopocie reprezentowała jednocześnie Sławomira J

?Kancelaria w sprawie zakupu domu handlowego Laura w Sopocie reprezentowała jednocześnie Sławomira Julkego i firmę Capital Park, która według biznesmena próbowała go ubiec w transakcji

Foto: KFP, krzysztof mystkowski krz krzysztof mystkowski

Sopocka Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski Jedliński Rodziewicz Zwara i Partnerzy to jedna z najbardziej znanych kancelarii w kraju.

W styczniu odszedł z niej Adam Jedliński, uważany za dobrego znajomego biznesmena Ryszarda Krauzego i prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dlaczego? Aneta Mickiewicz, asystentka zarządu kancelarii, odpowiada, że z mecenasem nie ma żadnego kontaktu. – Nie wiemy, czy obecnie posiada prywatny telefon komórkowy, a jeśli posiada, to nie znamy jego numeru – odpisała „Rz”.

Jedliński od 1992 r. jest przewodniczącym rady nadzorczej SKOK. Ale i tam odmówiono pomocy w kontakcie. – Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej Krajowej SKOK odbędzie się 27 marca i wówczas będziemy mogli ewentualnie przekazać pytania – stwierdził Andrzej Dunajski, rzecznik SKOK.

[srodtytul]Spotkanie przed akcją[/srodtytul]

Z nieoficjalnych informacji „Rz” wynika, że wpływ na odejście Jedlińskiego może mieć śledztwo w sprawie przecieku o akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Próba przyłapania ludzi załatwiających odralnianie ziemi za łapówki zakończyła się fiaskiem.

Reklama
Reklama

W połowie grudnia 2008 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która wyjaśnia sprawę, potwierdziła, że Jedliński ma być przesłuchany. Jak poinformował „Rz” rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk, do przesłuchania jeszcze nie doszło.

Śledczy mają pytać Jedlińskiego o spotkanie, które odbyło się w jego domu 30 czerwca 2007 r. – kilka dni przed akcją CBA. Wzięli w nim udział Ryszard Krauze i prezydent Kaczyński. Według jednej z hipotez właśnie wówczas mogło dojść do przecieku. Media sugerowały, że źródłem mógł być prezydent. Lech Kaczyński takim domysłom zaprzeczył.

Sopocka kancelaria od lat świadczy usługi na rzecz spółek Krauzego.

[srodtytul]Afera sopocka w tle[/srodtytul]

Z sopocką kancelarią pożegnał się też mecenas Marek Małkowski, jej partner, a od roku 2007 także członek zarządu.

Jego nazwisko pojawiało się w publikacjach dotyczących tzw. afery sopockiej. Kancelaria, w której pracował reprezentowała biznesmena Sławomira Julkego w związku z zakupem domu towarowego Laura w centrum Sopotu. W tym samym czasie obsługiwała także firmę Capital Park – zajmował się tym Małkowski. Julke sugerował, że przedstawiciel CP próbował go ubiec i zaoferował zakup domu towarowego po wyższej cenie.

Reklama
Reklama

Biznesmen podejrzewał, że w sprawę podkupienia Laury zamieszany jest prezydent miasta Jacek Karnowski, któremu mówił o swoich planach. Julke zdecydował się nagrać jedną z rozmów z Karnowskim. Na taśmie ujawnionej przez „Rz” w 2008 r. słychać, jak prezydent Sopotu domaga się od Julkego dwóch mieszkań w zamian za korzystną decyzję urzędową.

Kancelaria wystąpiła do sądu przeciwko Julkemu o zniesławienie. Rozprawę odroczono do 6 kwietnia.

[srodtytul]Co z Głuchowskim?[/srodtytul]

Jeszcze niedawno spekulowano, że z kancelarii może odejść również mecenas Marek Głuchowski.

Za rządów Prawa i Sprawiedliwości Głuchowski wymieniany był jako kandydat na ministra skarbu. Ostatecznie pokierował radą nadzorczą PKO BP. Mecenas nie odpowiedział na pytania „Rz” przesłane trzy tygodnie temu.

[ramka][b]Specjaliści ze znajomościami[/b]

Reklama
Reklama

Powstała w 1993 r. Sopocka Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski Jedliński Rodziewicz Zwara i Partnerzy od lat uchodzi za jedną z najbardziej wpływowych kancelarii prawnych w Polsce. Reprezentuje firmy Ryszarda Krauzego, jednego z najbogatszych Polaków. „Jest jedną z kilku kancelarii prawnych pracujących dla spółek grupy Prokom Investments. Współpraca ta trwa od kilkunastu lat i zarząd Prokom Investments wysoko ocenia profesjonalizm zawodowy kancelarii” – czytamy w piśmie z biura prasowego Prokom Investments.

Kancelaria świadczyła również usługi dla TVP, Polskiego Radia, Poczty Polskiej, Budimeksu czy Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Jej wspólnicy od lat otaczali się politykami. To właśnie w tej kancelarii pracuje córka prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a wcześniej współpracował z nią Przemysław Gosiewski, były wicepremier, czołowy polityk PiS. Z kolei jednym z partnerów kancelarii jest Tomasz Kozłowski, syn Jana Kozłowskiego, marszałka województwa pomorskiegoi szefa pomorskiej Platformy Obywatelskiej. Janusz Kaczmarek, były szef MSWiA, w wywiadzie dla „Polityki” twierdził, że bywalcami kancelarii, oprócz prezydenta Kaczyńskiego i Ryszarda Krauzego, byli również m.in. były premier Kazimierz Marcinkiewicz i prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

[i]—pn, pek, i.k.[/i][/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama